Termin dostaw szczepionek od Pfizera przesunięty. 16 maja zawarto umowę ws. nowego harmonogramu

Autor: oprac. LJ • Źródło: Komisja Europejska16 maja 2022 13:06

Szczepionki przeciw COVID-19, których dostawy były zaplanowane na czerwiec i okres letni, będą dostarczane we wrześniu oraz w okresie jesienno-zimowym 2022 roku. To element umowy Komisji Europejskiej z Pfizerem.

Termin dostaw szczepionek od Pfizera przesunięty. 16 maja zawarto umowę ws. nowego harmonogramu
Będzie zmiana terminu dostaw szczepionek przeciw COVID-19 Fot. ShutterStock
  • 16 maja Komisja Europejska oraz firmy produkujące szczepionki przeciw COVID-19 zawarły umowę zmieniającą harmonogram dostaw preparatów
  • Dawki, których dostawy były zaplanowane na czerwiec i okres letni, będą dostarczane we wrześniu oraz w okresie jesienno-zimowym 2022 roku
  • Dotyczy to także szczepionek dostosowanych do przyszłych wariantów wirusa, o ile szczepionki te zostaną dopuszczone do obrotu w UE

Zmiany w harmonogramie dostaw szczepionek na COVID-19

Komisja Europejska oraz firmy produkujące szczepionki, BioNTech i Pfizer, zawarły umowę, która zmienia harmonogram dostaw szczepionek przeciwko COVID-19 w nadchodzących miesiącach.

Dawki, których dostawy były zaplanowane na czerwiec i okres letni, będą dostarczane we wrześniu oraz w okresie jesienno-zimowym 2022 roku.

Dotyczy to także szczepionek dostosowanych do przyszłych wariantów wirusa, o ile szczepionki te zostaną dopuszczone do obrotu w UE. Jeżeli przed okresem jesienno-zimowym 2022 roku lub w jego trakcie dopuszczona zostanie dostosowana szczepionka, państwa członkowskie otrzymają ją w przeznaczonych dla nich dostawach.

Poprawka w umowie z producentami jest częścią procesu, w ramach którego Komisja i państwa członkowskie współpracują z unijnymi dostawcami szczepionek, aby lepiej reagować na zmiany potrzeb związanych z pandemią. Komisja zamierza zakończyć prace nad kolejnymi podobnymi umowami w najbliższej przyszłości.

- Nowe elastyczne warunki to dobra wiadomość dla państw członkowskich. Poprawka rozwiewa bowiem uzasadnione obawy dotyczące dopasowania podaży do popytu, ale jednocześnie zapewnia bezpieczeństwo dostaw szczepionek, jeżeli okażą się one konieczne w późniejszym okresie roku. Nadal ściśle monitorujemy dostawy szczepionek przeciwko COVID-19 firm BioNTech-Pfizer i Moderna i jesteśmy gotowi wspierać państwa członkowskie w zapewnianiu niezbędnej elastyczności - zapewnia Stella Kyriakides, komisarz do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności.

Komisja, państwa członkowskie i BioNTech-Pfizer podpisały już niedawno aneks do umowy, na podstawie którego przesunięto dawki z maja i czerwca na koniec trzeciego kwartału bieżącego roku, aby uwzględnić zmiany popytu na szczepionki przeciwko COVID-19.

MZ: dostawa szczepionek powinna być skorelowana z aktualnymi wytycznymi

Jak mówił niedawno w wywiadzie dla "Rynku Zdrowia" wiceminister zdrowia, Maciej Miłkowski, który negocjuje w imieniu Polski umowę z dostawcami szczepionek przeciw COVID-19, "na cenę szczepionek nie mieliśmy żadnego wpływu, na treść umowy też nie".

- Po sprawie zakupu szczepionek przeciwko tzw. „świńskiej” grypie w 2009 roku pojawiło się zalecenie, że Komisja Europejska nie może podpisywać umów bezwarunkowych, to znaczy, że jeśli szczepionka jest dedykowana na pewną chorobę zakaźną i ta choroba w pewnym momencie zmienia swój charakter, przez co szczepionka staje się nieskuteczna lub nie ma dalszych zaleceń do jej stosowania, to nie powinno być sytuacji, że państwa muszą nabywać takie preparaty przez kolejne lata - mówił wiceminister.

Dodał, że teraz mamy do czynienia z taką sytuacją: - Nie ma obecnie zaleceń do stosowania czwartej, piątej, szóstej czy kolejnych dawek szczepionki. Dostawa preparatów powinna być skorelowana z aktualnymi wytycznymi. A takich nie ma.

Poza tym w przypadku świńskiej grypy była sytuacja, że trzeba było zutylizować bardzo dużo szczepionek, za które już zapłacono. Teraz sytuacja jest podobna.

- Stoimy na stanowisku, że nie powinno produkować się szczepionek i ich sprzedawać, wiedząc że będą przeznaczone wyłącznie do utylizacji. To jest bardzo nieetyczne i całkowicie nikomu niepotrzebne. Uważamy, że pierwsza umowa na szczepionki przeciw COVID-19 była do przyjęcia. Ale druga umowa i przyjęcie pełnych zobowiązań przez państwa nie powinno mieć miejsca. Tym bardziej, że mieliśmy tylko i wyłącznie prawo odstąpienia od umowy. Nie powinniśmy negocjować tak szybko, mając jeszcze zabezpieczenie w szczepionki. Poza tym pojawiła się już wtedy konkurencja ze strony innych producentów i można było negocjować warunki - dodał.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum