HEMATOONKOLOGIA

Pacjenci hematoonkologiczni bez dostępu do leku w formie podskórnej. Jakie będą konsekwencje? Prof. Krzysztof Giannopoulos Fot. PTWP

Od 1 września br. ok. 400 pacjentów hematoonkologicznych straciło możliwość terapii lekiem rytuksymab (MabThera) w formie podskórnej, którego zabrakło na nowej liście leków refundowanych. Poprzednia decyzja refundacyjna obowiązywała do 31 sierpnia. Co nowa sytuacja oznacza dla chorych na chłoniaki i dla systemu?

- Na pewno wydłuży się czas podania - podskórne umożliwia pacjentowi wyjście do domu zaraz po przyjęciu leku. Podanie dożylne zajmuje parę godzin, bo tyle trwa wlew, istnieje przy nim także większe ryzyko powikłań typu alergicznego - mówi prof. Wiesław Jędrzejczak z WUM, były konsultant krajowy w dziedzinie hematologii.

Jak zauważa ekspert, dłuższy czas podania leku wiąże się w okresie pandemii SARS-CoV-2 z dłuższym przebywaniem w szpitalu i możliwością dłuższego kontaktu z osobami zakażonymi. Zasada - im krócej w lecznicy, tym lepiej - nie znajduje tu zatem zastosowania.

- Jeśli chodzi o pacjentów, których hospitalizujemy stacjonarnie, są przedtem testowani w kierunku zakażenia koronawirusem. Pacjenci oddziału dziennego - nie. Staramy się zachowywać odstępy, ale oddziały dzienne są organizowane w taki sposób, że fotele dla chorych znajdują się w jednym pomieszczeniu. W naszej klinice może ich być najwyżej pięć, ale znam szpitale, w których jest ich kilkanaście. Jeśli pacjent ma objawy zakażenia SARS-CoV-2 nie trafi naturalnie na oddział dzienny, ale jeśli jest bezobjawowy, może się tak zdarzyć. A to oznacza ogromne ryzyko dla pozostałych - wskazuje prof. Jędrzejczak.

Także prof. Krzysztof Giannopoulos, kierownik Zakładu Hematoonkologii Doświadczalnej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie podkreśla, że leczenie podskórne, jeśli bierzemy pod uwagę czas przebywania na oddziale, jest leczeniem optymalnym, ponieważ przekłada się na bezpieczeństwo pacjenta w obecnej sytuacji epidemicznej.

- Ale konsekwencje systemowe tej decyzji będą jeszcze poważniejsze. Podanie podskórne leku zajmuje w sumie, wliczając w to kontrolę miejsca wkłucia, ok. pięciu pięć minut. Wcześniej pacjent musi otrzymać premedykację i jest ona wspólna dla formuły podskórnej i dożylnej. Jednak w przypadku formuły dożylnej musi być zapewniony dostęp żylny, co u pacjentów onkologicznych jest czasami problematyczne - wskazuje prof. Giannopoulos.

- Druga kwestia wiąże się z zapewnieniem bezpieczeństwa podawania dożylnego, które jest największym wyzwaniem. Co pół godziny personel pielęgniarski musi kontrolować parametry życiowe pacjenta i - w zależności od sytuacji - przepływ leku może być zwiększony lub podanie może zostać wstrzymane. W trakcie podania dożylnego niezbędne jest zatem podejmowanie decyzji przez zespół lekarski i pielęgniarski, co nie ma miejsca w przypadku podania podskórnego - wyjaśnia ekspert.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.