Mniej "białych plam" w leczeniu onkologicznym, ale lista potrzeb nadal długa

Autor: oprac. IB • Źródło: mat.pras., Rynek Zdrowia10 września 2022 15:08

Obowiązująca od 1 września lista leków refundowanych przyniosła wiele dobrych decyzji pacjentom hematoonkologicznym, czy chorym z nowotworami głowy i szyi. To jednak nie oznacza, że "białe plamy" w leczeniu onkologicznym zniknęły - mówi Anna Kupiecka z Fundacji OnkoCafe.

Mniej "białych plam" w leczeniu onkologicznym, ale lista potrzeb nadal długa
Nadal mamy wiele "białych plam" w leczeniu onkologicznym Fot. Shutterstock
  • Wrześniowa lista refundacyjna przyniosła wiele pozytywnych zmian pacjentom z ostrą białaczką szpikową, chłoniakiem rozlanym z dużych komórek B, czy z nowotworami głowy i szyi - mówi Anna Kupiecka z Fundacji OnkoCafe
  • Cieszy nas również zapowiedź, że bezpłatne szczepienia przeciwko HPV zostaną wprowadzone od początku 2023 r. - wskazuje
  • To nie znaczy jednak, że zniknęły wszystkie "białe plamy" w leczeniu onkologicznym. W hematoonkologii dotyczą one pacjentów z PBL, ze szpiczakiem, chłoniakiem anaplastycznym i chłoniakiem z komórek płaszcza - wymienia
  • Na dostęp do skutecznych terapii czekają też pacjentki z rakiem piersi, trzonu macicy oraz pacjenci z rakiem gruczołu krokowego, czy płuca - dodaje

Jak przypomina Anna Kupiecka z Fundacji OnkoCafe, od 1 września br. obowiązuje nowa lista leków refundowanych. Przyniosła ona wiele dobrych decyzji pacjentom hematoonkologicznym.

"Wrześniowa lista refundacyjna dobra dla pacjentów hematoonkologicznych"

Zmienił się program lekowy leczenia ostrej białaczki szpikowej - pacjenci uzyskali dostęp do leczenia gilteritinibem w monoterapii w 2. linii leczenia opornej lub nawrotowej postaci tej choroby, a pacjenci nowo zdiagnozowani - do leczenia dwoma nowymi schematami: wenetoklaksem w połączeniu z lekiem hipometylującym oraz gemtuzumabem ozogamycyny w skojarzeniu ze standardową chemioterapią.

Dostęp do skutecznego leczenia otrzymali również pacjenci z chłoniakiem z rozlanych dużych komórek B. Pozytywne zmiany dotyczą również nowotworów głowy i szyi.

- Bardzo cieszymy się ze zmian, jakie od 1 września zostały wprowadzone do programu lekowego dotyczącego ostrej białaczki szpikowej. Do tej pory pacjenci z tą chorobą mieli dostęp do jednej nowoczesnej terapii - midostauryny, która została zrefundowana w maju 2021 roku. Jednak ten lek zabezpieczał potrzeby tylko 25-30 proc. pacjentów z tą chorobą, u których występowała mutacja genu FLT3. Rozszerzenie dostępu do terapii dla pacjentów z ostrą białaczką szpikową było wskazywane jako niezbędne zarówno przez organizacje pacjentów, jak i klinicystów - mówi Anna Kupiecka cytowana w informacji prasowej.

Nowotwory głowy i szyi. "Tu także pozytywne zmiany"

Zwraca również uwagę, że pozytywne zmiany dotyczą także pacjentów z nowotworami głowy i szyi. Lista leków refundowanych obowiązująca od 1 września br. zakłada dostęp do immunoterapii stosowanej w leczeniu właśnie tej grupy nowotworów, co wraz z zapowiadanym uruchomieniem populacyjnego programu szczepień przeciw HPV pozwoli zatrzymać niekorzystne trendy związane z epidemiologią oraz skutecznością leczenia tych chorób.

Anna Kupiecka przypomina, że podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział, że szczepienia przeciwko HPV zostaną wprowadzone od początku 2023 r.

"Białe plamy" w hematoonkologii. "Lista najpilniejszych spraw"

Jednak, jak podkreśla Anna Kupiecka, pozostało jeszcze kilka „białych plam” w leczeniu systemowym pacjentów hematoonkologicznych:

  • chodzi przede wszystkim o pacjentów z przewlekłą białaczką limfocytową, zwłaszcza tych ze złymi czynnikami rokowniczymi, którzy czekają na dostęp do akalabrutynibu w 1. linii leczenia oraz rozszerzenie wskazań refundacyjnych dla ibrutynibu;
  • pacjenci ze szpiczakiem czekają na przeniesienie iksazomibu do 2. linii leczenia oraz zapewnienie możliwości stosowania schematu czterolekowego z wykorzystaniem daratumumabu;
  • pacjenci z chłoniakiem anaplastycznym czekają na dostęp do brentuksymabu;
  • a z chłoniakiem z komórek płaszcza na dostęp do ibrutynibu.

Czego brakuje w innych nowotworach?

Braki refundacyjne nie dotyczą tylko obszaru hematoonkologicznego. Jak podkreśla Anna Kupiecka niezbędne jest zabezpieczenie potrzeb pacjentek z rakiem piersi, zwłaszcza tych z potrójnie ujemnym podtypem tego nowotworu, które nie mają dostępu do skutecznych metod leczenia w postaci immunoterapii.

Konieczne jest uzupełnienie metod leczenia HER2 dodatniego raka piersi oraz dostęp do terapii dla pacjentek, u których występuje mutacja w genie PIK3CA i BRCA.

Fundacja OnkoCafe zwraca również uwagę na konieczność dalszego rozszerzania wskazań refundacyjnych dla terapii stosowanych w:

  • leczeniu raka gruczołu krokowego,
  • nowelizację schematu leczenia raka płuca, ze szczególnym uwzględnieniem terapii stosowanych we wczesnym stadium choroby
  • oraz zapewnienie leczenia pacjentkom z zaawansowanym rakiem trzonu macicy.

- Aktualnie prowadzona przez Ministerstwo Zdrowia polityka lekowa oraz zwiększenie nakładów publicznych w ramach całkowitego budżetu na refundację pozwala nam mieć nadzieję, że następne listy refundacyjne przyniosą pozytywne decyzje i zmiany dla kolejnych grup pacjentów z nowotworami złośliwymi. Dziękujemy całemu resortowi zdrowia za dotychczasową realizację zapowiedzi i planów - dodaje Anna Kupiecka.




Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum