CAR-T w terapii szpiczaka mnogiego. Naukowcy chcą poszerzyć możliwości leczenia pacjentów

Autor: oprac. MCD • Źródło: Rynek Zdrowia, Gyncentrum02 maja 2022 17:05

Naukowcy z Zakładu Inżynierii Genetycznej Laboratorium Gyncentrum w Sosnowcu pracują nad rozwinięciem terapii CAR-T u pacjentów ze szpiczakiem mnogim. Chodzi o rozszerzenie możliwości leczenia poprzez modyfikację genetyczną stosowanych w jego terapii limfocytów T.

CAR-T w terapii szpiczaka mnogiego. Naukowcy chcą poszerzyć możliwości leczenia pacjentów
Ostatnią szansą dla chorych z nawracającym szpiczakiem mnogim jest terapia CAR-T Fot. mat. prasowe
  • Terapia CAR-T to jedna z przełomowych terapii stosowanych w nowotworach hematologicznych. Jest ostatnią nadzieją dla chorych, którzy wyczerpali już inne możliwości leczenia z nawracającym szpiczakiem mnogim 
  • Naukowcy z Zakładu Inżynierii Genetycznej Laboratorium Gyncentrum w Sosnowcu pracują nad jej rozwinięciem u pacjentów ze szpiczakiem mnogim
  • Chcą tak zmodyfikować genetycznie limfocyty T, aby rozpoznawały nie jeden, ale dwa różne markery charakterystyczne dla szpiczaka

CAR-T w terapii szpiczaka mnogiego. To może być ostatnia nadzieja dla chorych 

Według danych Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej każdego roku schorzenie to diagnozuje się u około 1 500 osób w naszym kraju. Stanowi około 15 proc. wszystkich nowotworów hematologicznych. 

Mimo dostępnych obecnie terapii - leków sterydowych, przeciwciał monoklonalnych, chemioterapii, autologicznego przeszczepienia szpiku -pacjenci odpowiadają na leczenie tylko przez określony czas, krócej w kolejnych cyklach leczenia, stąd u większości obserwuje się szybki nawrót choroby. 

Ostatnią nadzieją dla chorych z nawracającym szpiczakiem mnogim, pomimo zastosowanych wcześniej kilku cykli leczenia, może być technologia CAR-T, która z powodzeniem jest już stosowana w terapii opornej ostrej białaczki limfoblastycznej oraz nawrotowych lub opornych chłoniakach, a więc w przypadku innych chorób hematoonkologicznych.

Naukowcy z laboratorium w Sosnowcu pracują nad rozszerzeniem możliwości leczenia

CAR-T to wysoce zaawansowana terapia polegająca na wykorzystaniu układu odpornościowego pacjenta do walki z nowotworem.

- Stosowane do tej pory terapie z zastosowaniem technologii komórek CAR-T są skierowane przeciwko konkretnemu antygenowi prezentowanemu na powierzchni komórek danego typu nowotworu. Zadaniem genetycznie zmodyfikowanych limfocytów T jest identyfikowanie tych charakterystycznych markerów i mobilizacja układu odpornościowego pacjenta do walki z komórkami nowotworowymi. Wiadomo jednak, że jeśli niektóre komórki nowotworowe będą pozbawione tej cechy, nie zostaną rozpoznane przez zmodyfikowane komórki CAR-T i może to być przyczyną nawrotu choroby - opowiada dr n. med. Ewa Nowak, specjalistka w zakresie inżynierii genetycznej Laboratorium Gyncentrum.

Stąd, jak podkreśla, koncepcja dual CAR-T, w której celem zastosowanych modyfikacji genetycznych limfocytów T jest to, aby rozpoznawały nie jeden, ale dwa różne markery charakterystyczne dla szpiczaka. - Tym samym poszerzamy spektrum potencjalnego działania terapeutycznego - tłumaczy dr Nowak.

Terapia składa się z kilku następujących po sobie etapów:

  • z krwi pacjenta wyodrębnia się limfocyty T, które następnie są poddane modyfikacji genetycznej
  • i namnażaniu w hodowli.

Koszt terapii szacuje się na ok. 500 tys. złotych

Przygotowane komórki pacjenta, wracają do jego organizmu i wspomagają walkę z chorobą.

- Zakład Inżynierii Genetycznej działający przy Laboratorium Genetycznym Gyncentrum jest przygotowany do tego, aby cały proces odbywał się na miejscu. Mamy do tego odpowiedni zespół specjalistów oraz potrzebną infrastrukturę - mówi Ewa Nowak. - Dzięki temu koszt terapii szacujemy na ok. 500 tys. zł. Dla porównania zakup gotowej terapii CAR-T, której przygotowanie odbywa się wyłącznie w zagranicznych ośrodkach, to wydatek 3-4-krotnie większy - wylicza. 


Po zakończeniu pierwszej fazy badań mogą rozpocząć się kolejne etapy badań przedklinicznych - krok niezbędny do tego, aby terapia mogła zostać dopuszczona do badań klinicznych z udziałem pacjentów.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum