Wiceminister zdrowia wyjaśnia, co zmienia stan zagrożenia epidemicznego

Autor: JKB • Źródło: Rynek Zdrowia16 maja 2022 08:11

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska komentował 16 maja zniesienie stanu epidemii w Polsce i wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego. W okresie wakacyjnym - mówił - można spodziewać się większego "luzu" w odniesieniu do koronawirusa.

Wiceminister zdrowia wyjaśnia, co zmienia stan zagrożenia epidemicznego
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Fot. PAP/Leszek Szymański
  • Od 16 maja zniesiony w Polsce został stan epidemii, a zaczął obowiązywać stan zagrożenia epidemicznego.
  • Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, wyjaśnił, że stan zagrożenia epidemicznego praktycznie nic nie zmienia dla Polaków
  • - Dla Polaka nic się nie zmieni. Zasady, które obowiązywały w epidemii zostały zniesione kilka tygodni temu, więc ten stan, który trwał 2 lata, został zmieniony na stan zagrożenia epidemicznego - dodał
  • Wyjaśnił także, że w sprawie zmian w umowach na dostarczanie szczepionek, rozmowy są w toku i sytuacja jest w zawieszeniu

Od 16 maja stan zagrożenia epidemicznego. Co to oznacza?

W programie "24 pytania" dla Polskiego Radia 24, wiceminister zdrowia Waldemar Kraska po raz kolejny przypomniał, na czym polega wprowadzony od 16 maja stan zagrożenia epidemicznego w kraju.

- Dla Polaka nic się nie zmieni. Zasady, które obowiązywały w epidemii zostały zniesione kilka tygodni temu, więc ten stan, który trwał 2 lata, został zmieniony na stan zagrożenia epidemicznego. Z tego czerwonego światła zmieniamy na żółte. To stan, gdzie cały czas powinniśmy pamiętać, że koronawirus nie zniknął. Dzisiaj z rana mamy informację o tym, że mamy tylko 95 nowych przypadków zakażenia. W tej chwili w szpitalach jest 981 osób, a 50 osób jest podłączonych do respiratora - zaznaczył rozmówca.

Dodał także, że sytuacja dotycząca COVID-19 jest na bieżąco sprawdzana i podał czas, gdy Polska nieco odetchnie od zakażeń.

- Będziemy monitorować stan zakażeń w Polsce. W dalszym ciągu współczynnik reprodukcji wirusa, czyli współczynnik R wynosi obecnie 0,79 i w dalszym ciągu spada. Myślę, że okres wakacyjny jest momentem, gdy możemy troszeczkę pozwolić sobie na „luz”. Jednak jesienią może być znowu dość sporo - wskazał.

Koronawirus a uchodźcy. Czy są nowe warianty?

Wiceminister Kraska odniósł się także do pytania związanego z napływem uchodźców z Ukrainy. 

- Na początku wybuchu wojny, kiedy do Polski zaczęli trafiać uchodźcy, mieliśmy obawy, że może dojść do zwiększenia zakażeń COVID-19 w Polsce, ponieważ poziom wyszczepienia na Ukrainie sięgał niestety tylko 35 proc. Okazało się, że ten ostatni wariant omikron, który uodpornił praktycznie całe populacje, w tym ukraińską, spowodował, że te osoby nie chorowały. Jeżeli chodzi o osoby chore, które musiały być hospitalizowane, to było to około 200 osób. Na dzień dzisiejszy blisko 90 proc. naszej populacji i osób przebywających z Ukrainy posiada tę odporność i przeciwciała - uspokoił.

Jednocześnie przypomniał, że Polska jest w stałym kontakcie z WHO, która regularnie informuje o możliwych, nowych subwariantach wirusa. - Trudno powiedzieć, jaka będzie sytuacja na jesieni w Europie - podkreślił.

Szczepienia dla seniorów i umowy z koncernami

- Myślę, że okres wakacyjny powinniśmy wykorzystać na promocję szczepień. Trochę o tym zapomnieliśmy. W tej chwili pełną dawką w naszym kraju przyjęło blisko 60 proc. społeczeństwa - wyjaśnił.

Wiceminister podał również, że zostały już uruchomione szczepienia drugą dawką przypominającą dla osób powyżej 80 roku życia. Jak dodał, optymalnym okresem, gdy osoby te powinny przyjąć tę dawkę jest sierpień.

Na koniec odniósł się do sytuacji związanej z negocjacjami umów na szczepionki. - Sytuacja jest w zawieszeniu. Nasze rozmowy dalej się toczą z firmami, które dostarczają do naszego kraju szczepionki, chcemy umowy uelastycznić, nie chcemy ich zrywać - powiedział.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum