Sejm: komisja pieniędzmi podzielona, ale budżet dla ochrony zdrowia przyjęła

Autor: Marzena Sygut/Rynek Zdrowia • • 20 października 2016 18:24

Sejmowa komisja zdrowia pozytywnie zaopiniowała plan wydatków z budżetu państwa na opiekę zdrowotną (do dyspozycji resortu zdrowia) w 2017 roku. Wyniosą 7,9 mld zł - łącznie z rezerwą celową. Kontrowersji jednak nie brakowało. Największe budziło niezapewnienie pieniędzy na program szczepień pneumokokowych oraz procedury in vitro.

FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Jak podała podczas czwartkowego (20 października) posiedzenia komisji wiceminister zdrowia Katarzyna Głowala, w ramach działu ochrony zdrowia realizowanego z różnych części budżetowych zostały zaplanowane w budżecie państwa na 2017 r. wydatki na poziomie 7,4 mld. zł Łącznie z rezerwami celowymi kwota ta wzrosła do 7,9 mld. zł

Pieniądze w częściach, działach i programach
Ponadto wydatki na ochronę zdrowia zaplanowano w dwóch funduszach celowych - Funduszu Pracy na staże podyplomowe oraz specjalizacje medyczne dla lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych - ponad 1 mld zł i Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych na poziomie 48 mln zł

- Dodatkowo w załączniku nr 4 do ustawy budżetowej w zakresie środków europejskich ujęto dla ochrony zdrowia wydatki w kwocie 479 mln zł - podkreśliła wiceminister Głowala.

Wyjaśniła także, że finansowanie dla ochrony zdrowia zawarte jest ponadto w dziele Administracja Publiczna, gdzie wyniosą 89 mln zł, w dziale Obrona Narodowa - 3,2 mln zł oraz w Dziale Szkolnictwo Wyższe (na kształcenie kadr medycznych) w wysokości 1 mld 810 mln zł.

Największy udział w wydatkach części 46 (61,3 proc.) stanowią wydatki w dziale ochrona zdrowia - wynoszą ponad 3 mld zł - Finansowane z tego działu zadania dotyczą głównie: realizacji programów polityki zdrowotnej, świadczeń wysokospecjalistycznych, zadań inspekcji sanitarnej i farmaceutycznej, działań Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz innych jednostek realizujących zadania ochrony zdrowia, a także nowego zadania, jakim jest finansowanie programu 75 + - wyjaśniła wiceminister.

- W planie wydatków wojewodów przyjęta została kwota w wysokości 3 mld 844 mln zł Przewidziane w ustawie budżetowej na 2017 r. dotacje celowe w budżetach wojewodów wynoszą ogółem 1 mld 890 mln zł i przeznaczone są głównie na zadania zespołów ratownictwa medycznego - zaznaczyła Głowala.

Dodała, że w ustawie budżetowej ujętych zostało siedem programów wieloletnich do realizacji przez MZ. Na ten cel zaplanowane zostały środki w wysokości 661 mln zł, w tym na Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych na lata 2016-2024 - 250 mln zł, a na Narodowy Program Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej - 45 mln zł

Nie będzie bezpłatnych szczepień przeciwko pneumokokom
Przewodniczący sejmowej komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz (PO) zwrócił uwagę, że w tak skonstruowanym budżecie zdrowia nie została zarezerwowana kwota na szczepienia pneumokokowe dla wszystkich dzieci w ramach programu szczepień ochronnych.

Arłukowicz podkreślił, że w rozmowie z PAP 17 maja br. wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas zapowiedział program powszechnych szczepień pneumokokowych, na które deklarował kwotę w wysokości 170 mln zł. Jak zaznaczył poseł nigdzie w budżecie na przyszły rok kwota ta jednak nie została ujęta.

Wiceminister Głowala przyznała, że faktycznie w budżecie resortu zdrowia, mimo wcześniejszych zapowiedzi nie ujęto kwoty na szczepienia pneumokokowe dla całej populacji wiekowej. W jej ocenie spowodowane to zostało brakiem środków finansowych.

-Prace nad budżetem jeszcze trwają, dlatego nie wykluczam, że resort wywiąże się z tego zobowiązania, np. poprzez wykorzystanie środków finansowych z 2016 r., jeżeli takie zostaną. Z tej kwoty można by zakupić zapas szczepionek pneumokokowych na przyszły rok - mówiła.

Podkreśliła jednak, że na pewno Ministerstwo Zdrowia nie ma w planach wniesienia poprawki dotyczącej zaszczepienia dzieci przeciwko pneumokokom w wysokości 170 mln zł do przyszłorocznego budżetu.

Budżet bez procedury in vitro
Dla nikogo nie było też zaskoczeniem, że w przyszłorocznym budżecie nie znalazła się kwota zarezerwowana na realizację procedury in vitro. Pomimo to Arłukowicz dopytywał się, czy takie środki zostały zarezerwowane, a jeśli tak - to w jakiej wysokości.

Jak podkreślał poseł PO, jest to program, dzięki któremu urodziło się 3 500 dzieci i wiele par wciąż oczekuje na skorzystanie z takiej metody.

Wiceminister zdrowia podkreśliła jednak, że na realizację procedury in vitro nie zostały zapewnione żadne środki, natomiast resort zdrowia ma zagwarantowane finansowanie na 2017 r. w ramach Programu Zdrowia Prokreacyjnego.

Arłukowicz chciał też wiedzieć, o ile wzrosną wydatki na szkolenia rezydentów w roku 2017 i ile etatów rezydenckich przewiduje się w przyszłym roku.

Katarzyna Głowala przyznała, że kwoty na ten cel wzrosły o 14 mln zł, a całość środków przeznaczonych szkolenia i etaty rezydentów to 1 mld 32 mln zł

- Resort zdrowia planuje w 2017 roku dofinansowanie 21,5 tys. rezydentów kwotą 834 mln zł. Planujemy też na wiosnę 2017 r. uruchomienie w postępowaniu kwalifikacyjnym 600 etatów rezydenckich, a jesienią kolejnych 3600. Razem zaplanowaliśmy 4200 etatów rezydenckich - poinformowała wiceminister.

Tymczasem w ocenie posła Arłukowicza w 2016 roku liczba etatów rezydenckich wynosiła 7500, co oznacza spadek miejsc o ponad 3 tys. w roku 2017.

Opozycja: budżet pełen wątpliwości
Z kolei prof. Alicja Chybicka (PO) przyznała, że jako poseł - lekarz jest bardzo rozczarowana przedstawionym budżetem. Jak podkreśliła, premier Beata Szydło obiecywała w swoim expose podwyżkę dla wszystkich grup zawodowych w ochronie zdrowia oraz zwiększenie nakładów na opiekę zdrowotną, czego „absolutnie nie widać w przedstawionym budżecie”.

- Nie wiem, co ten budżet oznacza, czy nie wykonano polecenia premier, czy też uznano, że sytuacja w ochronie zdrowia jest tak dobra, iż wzrost wydatków budżetowych nie jest już potrzebny? - pytała prof. Chybicka.

Podkreśliła, że w planowaniu budżetu nie chodzi o to, żeby wydzierać pieniądze z jednego programu na drugi, a to się teraz dzieje. - Obiecane były większe środki we wszystkich dziedzinach, a ja tego w tym budżecie nie widzę. Tymczasem nie da się prawidłowo leczyć bez pieniędzy - zaznaczyła Chybicka.

Podobnego zdania była poseł Beata Małecka-Libera (PO). Przyznała, że resort zdrowia w argumentacji do ustawy budżetowej jasno pisze, że wzrost, który jest pokazany w tabelach jest przewidziany na pokrycie bezpłatnych leków i wyrobów medycznych dla seniorów w ramach programu 75 + oraz na zakup szczepionek.

- Wiadomo już, że nie chodzi o finansowanie szczepień przeciw pneumokokom. Dlatego chciałabym wiedzieć, w jakim zakresie ma nastąpić wzrost wydatków na szczepieni i konkretnie o jakich kwotach mówimy - powiedziała Małecka-Libera.

Pytała też, czy MZ zaplanowało w budżecie kwoty związane z reformami, które mają być rozpoczęte w przyszłym roku. Chodzi o sieci szpitali i przygotowania do likwidacji NFZ oraz o kwotę zarezerwowaną na Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego (ma być finansowany przez resort zdrowia).

Poprawki odrzucone, budżet przyjęty
Beata Małecka-Libera zgłosiła też poprawkę do budżetu, która dotyczyła sfinansowania zakupu szczepionek dla dzieci przeciw pneumokokom, w kwocie 140 mln zł. Bartosz Arłukowicz zaproponował poprawkę w sprawie stworzenia programu in vitro w wysokości 80 mln zł na rok 2017, co umożliwiłoby dokończenie tej procedury dla około 2000 par.

Posłowie w obu przypadkach wskazali źródła finansowania. Wiceminister zdrowia Głowala podkreśliła jednak, że z uwagi na brak takich źródeł, nie może się odnieść do poprawek.

Ostatecznie w wyniku głosowania obie poprawki zostały odrzucone, a budżet dla Ministerstwa Zdrowia został przyjęty przez komisję.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum