Protestujący piszą do wiceministra Brombera i domagają się konkretów. Czekają do niedzieli

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia24 września 2021 14:10

Protestujący w Białym Miasteczku medycy wystosowali w piątek, 24 września, pismo do wiceministra zdrowia Piotra Brombera. Wczorajsze rozmowy nazywają "spotkaniem technicznym". Oczekują - jak twierdzą - konkretów. "Jeśli Państwo nie macie żadnych propozycji, rozmawiajmy o naszych rozwiązaniach" - napisali do wiceministra. I dają mu termin: do niedzieli.

Protestujący medycy przed Centrum "Dialog" Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
  • Ogólnopolski- Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia domaga się od wiceministra zdrowia Piotra Brombera przedstawienia "konkretnych propozycji", będących odpowiedzią na postulaty
  • Zdaniem protestujących medyków negocjacje nie posuwają się do przodu. „Jeśli Państwo nie macie żadnych propozycji, rozmawiajmy o naszych rozwiązaniach” - apelują do ministra Brombera
  • Negocjatorzy reprezentujący stronę protestujących medyków zapowiedzieli, że oczekują do niedzieli, tj. 26 września do godziny 20 na przesłanie agendy najbliższego spotkania
  • Negocjujący ze strajkującymi medykami Piotr Bromber powiedział wczoraj, że trwają przygotowania techniczne do kolejnych rozmów. - Ze strony protestujących padł termin, że mamy się spotkać we wtorek o godz. 11 - podał

Protestujący medycy domagają się konkretów. Czekają do niedzieli

Ogólnopolski- Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia chce przesłania „konkretnych propozycji ministra zdrowia, które będą realizowały postulaty naprawy publicznej ochrony zdrowia”.

W tej sprawie Komitet wystosował pismo do negocjującego ze strajkującymi medykami wiceministra Piotra Brombera. To reakcja na wczorajsze rozmowy, które nie przyniosły żadnych istotnych dla zakończenia protestu ustaleń.

„Spotkanie z 23 września znowu miało charakter techniczny. Wiele naszych pytań pozostało bez odpowiedzi. Czekamy na propozycje, konkretne zapisy, które mogą być częścią porozumienia” - przedstawili swoje oczekiwania medycy.

Pod pismem do wiceministra podpisali się Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz Artur Drobniaka, wiceprezesa Naczelnej Rady Lekarskiej.

- Prezentowanie materiałów wielokrotnie już omawianych i przedstawianych na Zespole Trójstronnym, znanych nam od lutego tego roku nie przybliża porozumienia- przekonują.

Czytaj też: Druga tura rozmów protestujących medyków z MZ. "Jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani"

"Kolejne rozmowy muszą być merytoryczne"

„Jeśli Państwo nie macie żadnych propozycji, rozmawiajmy o naszych rozwiązaniach” - apelują do ministra Brombera.

Negocjatorzy ze strony Ogólnopolski- Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia stawiają twarde żądanie: „Kolejne rozmowy muszą być merytoryczne, stąd oczekujemy do niedzieli, tj. 26 września do godziny 20 na przesłanie wskazanych wyżej materiałów oraz agendy najbliższego spotkania”.

Medycy: mamy poczucie, że rozmowy są przeciągane

Dodajmy, że za nami druga runda spotkań protestujących medyków z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia. Pierwsze spotkanie odbyło się 21 września, drugie 23 września. Wszystkie odbywają się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”.

Po wczorajszych rozmowach z wiceministrem zdrowia Piotrem Bromberem, protestujący medycy informowali, że „ze strony rządu nadal nie padły żadne konkretne propozycje”.

Domagali się m.in. przedstawienia przez MZ dokumentów, które pokazywałyby na jakiej podstawie ministerstwo wylicza koszty postulatów z jakimi występują medycy.

 - Dodatkowo materiały przesłane przez Ministerstwo Zdrowia zawierają błędy merytoryczne. Kosmiczna kwota wzrostu kosztów, o której chętnie mówi minister zdrowia przykładowo zawiera także obecne wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia, a więc jest sztucznie zawyżona. Nazywając rzecz po imieniu, jest to zwykła manipulacja - relacjonowali medycy.

- Mamy poczucie, że rozmowy są przeciągane, a przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia grają na zwłokę. Jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani - dodawali protestujący.

Czytaj także: Białe Miasteczko znów otwarte. "Cichy dyżur" zawieszony. "Wracamy do aktywności"

Bromber: szukamy kompromisów, jest dla nich pole

Zgoła odmienną opinię po rozmowach przedstawiał wiceminister Piotr Bromber.

- Zaproponowaliśmy konkretną perspektywę i konkretne nakłady, w trzech wariantach wzrostu wynagrodzeń w latach 2022-2027. Protestujący też złożyli swoje propozycje - powiedział dziennikarzom po czwartkowym (23 września) spotkaniu.

- Szukamy kompromisów, jest dla nich pole. Trwać będą przygotowania techniczne (do kolejnych rozmów - red.). Ze strony protestujących padł termin, że mamy się spotkać we wtorek o godz. 11.00. - dodał.

- Jesteśmy na początku tych negocjacji. Straszenie zaostrzeniem protestu to nie jest dobra droga -podkreślił.

Czytaj: Bromber po spotkaniu z medykami: straszenie zaostrzeniem protestu to nie jest dobra droga

Zdaniem Piotra Brombera protestujący nie wskazali, które informacje przygotowane przez resort zdrowia są błędne. - Uwzględniliśmy powszechnie dostępne dane - podkreśla.

- Dla nas docelowym i optymalnym forum do dyskusji jest Zespół Trójstronny ds. Ochrony Zdrowia, w którego pracach wezmą także udział pracodawcy. I do tego w przyszłości będziemy dążyli - zapowiedział Piotr Bromber.

Przypomnijmy, że rozmowy protestujących medyków w czwartek (23 września), do których dzisiaj odnieśli się protestujący medycy były drugim ich spotkaniem  z wiceministrem zdrowia ds. dialogu społecznego Piotrem Bromberem.

Sprawdź: Kim jest Piotr Bromber? Nowy wiceminister zdrowia nie jest lekarzem

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum