Plan finansowy NFZ na 2017 rok: optymizm bardzo dziwi opozycję

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 06 lipca 2016 05:22

Sejmowa komisja zdrowia przyjęła projekt planu finansowego NFZ na 2017 r., który zakłada wzrost przychodów Funduszu w stosunku do obecnego o ponad 4 miliardy zł. Jest to - zdaniem opozycyjnych posłów - przejaw nadmiernego optymizmu rządu, który może zostać boleśnie zweryfikowany przez rzeczywistość.

W 2017 r. budżet NFZ ma być większy o 4 mld zł od obecnego' FOT. Fotolia

Z danych, które przedstawił we wtorek ( 5 lipca) w Sejmie Dariusz Jarnutowski, dyrektor Departamentu Ekonomiczno-Finansowego NFZ, wynika że plan Funduszu na 2017 r. zakłada przychody w wysokości ponad 77 miliardów zł.

Porównując przychody jakie NFZ prognozuje na 2017 r. i te z roku 2016, pieniędzy w budżecie NFZ miałoby być o ponad 4 mld zł więcej. Ta różnica wywołała prawdziwą burzę w czasie prac sejmowej komisji zdrowia.

Tak będą dzielone pieniądze na leczenie
NFZ planuje wydać na podstawową opiekę zdrowotną (POZ) 9,8 mld zł, zaś na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (AOS) - 5,6 mld zł. Na leczenie szpitalne zapisano 31,3 mld - w tym na programy terapeutyczne (lekowe) - 2,9 mld i chemioterapię - 1,2 mld zł.

Na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień przewidziano 2,4 mld zł; na rehabilitację leczniczą - 2,1 mld; na świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej - 1,3 mld; na opiekę paliatywną i hospicyjną - 599 mln zł.

Ponadto plan przewiduje na leczenie stomatologiczne 1,7 mld zł; na lecznictwo uzdrowiskowe - 656 mln; na pomoc doraźną i transport sanitarny - 48 mln zł.

W planie zapisano 189 mln zł na profilaktyczne programy zdrowotne oraz 7,8 mld na refundację leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia i wyrobów medycznych dostępnych w aptece na receptę. Koszty realizacji zadań zespołów ratownictwa medycznego oszacowano na 1,8 mld zł.

W 2017 r. we wszystkich województwach zapisano większe od obecnych kwoty środków na koszty świadczeń opieki zdrowotnej.

Dolnośląski Oddział Wojewódzki NFZ ma otrzymać 5,4 mld zł; Kujawsko-Pomorski - 3,8 mld; Lubelski - 4 mld; Lubuski - 1,8 mld; Łódzki - 4,9 mld; Małopolski - 6,2 mld; Mazowiecki - 10,5 mld; Opolski - 1,7 mld; Podkarpacki - 3,8 mld; Podlaski - 2,1 mld; Pomorski - 4,1 mld; Śląski - 8,8 mld; Świętokrzyski - 2,4 mld; Warmińsko-Mazurski - 2,5 mld; Wielkopolski - 6,4 mld, a Zachodniopomorski - 3,1 mld zł.

Posłowie opozycji przyznali, że są zaskoczeni dużym optymizmem jakim wykazali się projektujący przedstawiony plan budżetu NFZ. 

Skąd ta kwota?
Posłanka Beata Małecka-Libera ( PO) zwracała uwagę, że zakładanie zwiększenie przychodów aż o 4 miliardy złotych powinno być poparte wskaźnikami makroekonomicznymi, a te nie dają podstaw do formułowania tak optymistycznych prognoz.

Posłowie zwracali uwagę, że nie zmniejszyła się znacząco liczba bezrobotnych (taka redukcja dawałaby podstawy do założenia wzrostu wpływów z tytułu składek ZUS). Nie podwyższono także emerytur.

W trakcie dyskusji zwracano uwagę, że dodatkowo budżet płatnika został obciążony wydatkami na opiekę medyczną dla osób nieubezpieczonych czy na podwyżki dla pielęgniarek.

- Co będzie przy sztywno założonych wydatkach, jeżeli okaże się, że przychody płatnika okażą się niższe niż zakładane? - pytała posłanka Elżbieta Radziszewska (PO).

Broniąc założeń projektu dyrektor Jarnutowski wyjaśniał, iż w uzasadnieniu budżetu podano, że prognozuje się je w oparciu o zwiększone wpływy do państwowej kasy, które będą efektem uszczelnienia systemu podatkowego.

Projekt uwzględnia analizę przeprowadzoną przez resort finansów, w tym planowany wzrost dochodów z tytułu składek ZUS i KRUS.

- Rzeczywiście, nie odnotowano na razie wzrostu środków ze strony emerytów i z tytułu zmniejszenia bezrobocia, ale prognozowany jest taki wzrost odnośnie do obecnych składek. Na wysokość przychodów Funduszu składa się wzrost średniego wynagrodzenia w kraju oraz średni wzrost liczby pracowników - odpowiadał.

Posłowie zwracali uwagę, że taki plan oznacza, iż decydenci spodziewają się, że nagle coś się stanie "jak w Kanie Galilejskiej". Na przełomie lat 2016 i 2017 - w przeciwieństwie do wskaźników z ostatnich lat - nastąpić miałby przełom w liczbie zatrudnionych, co sprawi, że faktycznie możliwy będzie przewidywany wzrost dochodów NFZ.

Pytali nie tylko posłowie opozycji
Posłanka Elżbieta Radziszewska ( PO) wskazywała na fakt, że w przedstawionym projekcie planu finansowego założono, że przychody NFZ zasilone będą w niebagatelnej kwocie, bo aż miliarda złotych, z rezerwy budżetowej. Dopytywała prezesa NFZ, czy jest pewien, że i te pieniądze faktycznie wpłyną na konto Funduszu.

Andrzej Jacyna, p.o. prezesa NFZ przyznał, że nie ma takiej pewności i jest to element trudny do oszacowania.

- Zastanawiam się z jakich pieniędzy i w jaki sposób będzie realizowany program finansowania leków 75+ - dociekała Elżbieta Radziszewska.

Prezes Jacyna wyjaśniał, że środki na ten cel mają być przekazane poprzez specjalną dotację z budżetu państwa i Fundusz nie będzie obciążony kosztami tych leków. Dopytywany przez posłankę Radziszewską, czy jest pewien, że potrzebne pieniądze zostaną faktycznie przekazane przez rząd wyraził opinię, że ma nadzieję, iż wszystko odbędzie się zgodnie z zapisem ustawy.

Poseł Tomasz Latos (PiS) przekonywał, że dotacja na bezpłatne leki dla seniorów została zapisana w ustawie. - Nie powinno nikomu przyjść do głowy, że te środki nie pojawią się i kosztem leków dla osób po 75. r.ż. zostanie finalnie obciążony płatnik - komentował.

Posłanka Anna Czech (PiS) dopytywała, czy w planach wojewódzkich uwzględniono priorytety wynikające z map potrzeb zdrowotnych.

Prezes NFZ tłumaczył, że to właśnie ostatnia zmiana wyceny świadczeń zdrowotnych jest odpowiedzią na priorytety wynikające z analizy potrzeb map zdrowotnych. - Nowe wyceny jakie zaproponowaliśmy, np. w pediatrii czy wybranych grupach wiekowych, mają zwiększyć dostępność do tych świadczeń - zaznaczał.

Ostateczny plan - w porozumieniu z ministrem finansów
Chociaż w opinii części posłów Fundusz może mieć w przyszłym roku duży problem ze zbilansowaniem przychodów i kosztów ujętych w przedstawionym planie, to ostatecznie projekt został przyjęty przez sejmową komisję zdrowia.
 
Prezes NFZ przygotowuje projekt planu finansowego NFZ na rok następny na podstawie sporządzonej przez niego - w porozumieniu z ministrem finansów oraz ministrem zdrowia - prognozy przychodów i kosztów NFZ na kolejne lata oraz projektów planów finansowych poszczególnych oddziałów wojewódzkich NFZ, sporządzonych przez ich dyrektorów.

Gotowy projekt planu finansowego NFZ jest przedstawiany przez prezesa Funduszu do zaopiniowania: Radzie Funduszu, a także sejmowym komisjom: finansów publicznych oraz komisji zdrowia.

Prezes NFZ, po rozpatrzeniu tych opinii, sporządza plan finansowy Funduszu i przekazuje go wraz z opiniami ministrowi zdrowia, który - w porozumieniu z ministrem finansów - zatwierdza ostateczny plan finansowy NFZ.

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum