Co czwarty chirurg w Polsce jest emerytem, a polska chirurgia umiera. Dlaczego?

Autorzy: PAP; oprac. KM; JKB • Źródło: Rynek Zdrowia, PAP18 września 2021 10:35

Średnia wieku chirurga w Polsce to 59 lat - alarmowało w Białym Miasteczku Porozumienie Chirurgów SKALPEL. Zauważa jednak, że obecnie proponowane pensje nie zachęcają młodych lekarzy do podjęcia tej specjalizacji.

SKALPEL zauważa, że specjalizacje zabiegowe przechodzą obecnie niespotykany dotąd kryzys. Fot. AdobeStock
  • Porozumienie Chirurgów SKALPEL zwróciło uwagę na problemy kadrowe wśród specjalistów ze swojej dziedziny
  • Co czwarty chirurg w Polsce to emeryt - informuje organizacja
  • Chirurdzy wskazują jednak, że odpowiedzialność zawodowa i zarobki nie zachęcają młodych

Zarobki chirurgów niewspółmierne do odpowiedzialności zawodowej

Porozumienie Chirurgów SKALPEL, będące ogólnopolskim zrzeszeniem lekarzy specjalistów oraz lekarzy w trakcie specjalizacji w dziedzinach medycyny zabiegowej - jak przedstawiają się lekarze - często w swoich twitterowych postach uwypukla problemy trapiące polską ochronę zdrowia. Ostatnio "SKALPEL" pochylił się nad lekarzami własnej specjalizacji.

- Specjalizacje zabiegowe przechodzą obecnie niespotykany dotąd kryzys kadrowy - wskazuje Porozumienie Chirurgów. - Średnia wieku chirurga w Polsce to 59 lat - dodaje.

Jednocześnie "SKALPEL" zauważa, iż nie ma w tym nic dziwnego, że zarobki rzędu 6769 zł, które przysługują chirurgowi ze specjalizacją, nie przekonują młodych lekarzy do tego, by zostali chirurgami.

Tematem chirurgii był też jednym z wiodących w pierwszym tygodniu Białego Miasteczka 2.0, które po manifestacji medyków powstało przed Kancelarią Premiera w Warszawie. 

Zobacz relację Rynku Zdrowia z protestu medyków: Warszawa. Protest medyków. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy kontra rząd NA ŻYWO

"Największy kryzys kadrowy w historii"

- Polska chirurgia się starzeje. Największą grupę chirurgów ogólnych tworzą emeryci po 70 roku życia. To sytuacja niepokojąca i niebezpieczna. Chirurg potrzebuje kilkunastu lat pracy w zawodzie, aby być samodzielny. Wiek 45-55 lat to najlepszy okres w jego karierze. I takich chirurgów nam brakuje - mówił w Białym Miasteczku Krzysztof Hałabuz, przewodniczący Porozumienia SKALPEL.

Jak wskazywał. W tym momencie w kraju aż 400 miejsc szkoleniowych jest nieobsadzonych, ale młodzi lekarze nie decydują się na chirurgię.

Renata Florek-Szymańska, chirurg ogólny i naczyniowy, podkreślała, że to największy kryzys kadrowy w historii.

- Mamy do czynienia z największym kryzysem kadrowym w chirurgii. Niegdyś prestiżowa specjalizacja, stała się nieatrakcyjna dla młodych lekarzy. Lekarz specjalista zarabia 6669 zł i jednocześnie ponosi ogromną odpowiedzialność zawodową, cywilną i prawną. I za takie pieniądze pracuje. Chirurdzy zostali na celowniku prokuratorów jako winni wszystkim niedoskonałościom systemu ochrony zdrowia. Chirurdzy stali się ofiarami razem z pacjentami - mówiła lekarka.

- Bezpieczny lekarz to bezpieczny pacjent. Średnia wieku chirurga to już 59 lat. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość - powiedziała chirurg.

Sprawdź: Co czwarty chirurg w Polsce to emeryt. "To największy kryzys kadrowy w historii"

Dziura pokoleniowa w polskiej chirurgii

Temat kryzysu w kadrach chirurgów był podejmowany również podczas odbywającego się w Poznaniu XXVII Zjazdu Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej.

- Pandemia pandemią, natomiast pewne realne problemy są cały czas niestety z nami. Dotyczy to przede wszystkim jednej podstawowej rzeczy - to jest kwestia wyceny szeroko rozumianych procedur chirurgicznych w Polsce, ale także braki kadrowe - podkreślał na zjeździe prof. Dawid Murawa, chirurg onkolog i prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej.

Wskazał, że obecnie średnia wieku chirurgów w Polsce wynosi 60 lat. Zwrócił ponadto uwagę, że "25 proc. chirurgów w Polsce przekroczyło wiek emerytalny; pracują w poradniach, na oddziałach - ale to jest wiek emerytalny, dzisiaj są, jutro może ich nie być".

Profesor pytany, co wpływa na to, że młodzi lekarze nie decydują się na specjalizację z chirurgii odpowiedział, że jedną z przyczyn jest fakt, że to jest nie tylko bardzo trudna specjalizacja, ale i proces dydaktyczny jest bardzo długi.

- To są studia, to jest długa specjalizacja i nie do końca pełna samodzielność po samej specjalizacji - bo proces edukacyjny to nie tylko specjalizacja, to jest wiele lat też kształcenia w zakresie umiejętności manualnych, pewnego pomysłu na operację. I dlatego, jeśli to jest kilkanaście lat w sumie, minimum 12, to w tym momencie macie państwo odpowiedź -  tłumaczył szef PTCO. 
I dodał: - A niestety zarobki, finanse też temu nie sprzyjają. W dzisiejszych czasach jest to sprawa zero-jedynkowa, młodzi ludzie po prostu nie będą sobie wyrywać rękawów w sytuacji, kiedy wiedzą, że jest i trudno, i jeszcze do tego nie najlepiej finansowo. 

Z kolei profesor Marek Jackowski z Towarzystwa Chirurgów Polskich zaznaczył, że obecnie w polskiej chirurgii jest ogromna dziura pokoleniowa.

- Młodzi ludzie nie chcą przychodzić do tak ciężkiego zawodu, jakim jest chirurgia. W związku z tym mamy ogromne braki jeśli chodzi o rezydentów i tutaj apel do młodych ludzi: to jest jeden z najpiękniejszych zawodów na świecie. Ponieważ jeżeli uda nam się operacja, to pacjent jest szczęśliwy - ale jeszcze bardziej szczęśliwy jest chirurg - zapewnił prof. Jackowski.

Zdaniem eksperta "chirurgia niestety powoli umiera".

- Proszę sobie wyobrazić, że jako konsultant wojewódzki jeżdżąc po województwie kujawsko-pomorskim widziałem ordynatorów oddziałów, którzy mieli 72 lata, a jego zastępca 68 - jaka to jest perspektywa w następnych latach? - pytał.

Czytaj więcej: Średnia wieku chirurgów to 60 lat. "Polska chirurgia powoli umiera"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum