Białe Miasteczko. Ptok: 14 lat temu nie pracowaliśmy 400 godzin miesięcznie. Dziś to norma. Doszliśmy do ściany

Autor: WOK • Źródło: Rynek Zdrowia12 września 2021 10:56

Na 5,6 tys. absolwentów pielęgniarstwa w 2020 roku, tylko 2,5 tys. podjęło pracę w tym zawodzie. To jest dramat, gdzie jest pozostałe 3 tysiące wykształconych pielęgniarek? - pyta Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Krtsyna Ptok i Zofia Małas w Białym Miasteczku; FOT. Facebook / PTWP
  • Na 5,6 tys. absolwentów pielęgniarstwa w 2020 roku, tylko 2,5 tys. podjęło pracę w tym zawodzie. To jest dramat, gdzie jest pozostałe 3 tysiące wykształconych pielęgniarek? - pyta Zofia Małas
  • I odpowiada: - Są w prywatnej ochronie zdrowia, w firmach farmaceutycznych i innych dziedzinach gospodarki, wyjeżdżają za granicę
  • Teraz jest gorzej niż 14 lat temu, kiedy otwieraliśmy pierwsze Białe Miasteczko. Wtedy nie pracowaliśmy po 400 godzin miesięcznie - mówi Krystyna Ptok, przewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

- Przy obecnych zasobach kadrowych, o czym mówi raport Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, mamy zaledwie 5 pielęgniarek na 1 tys. mieszkańców. Pod tym względem za nami w OECD jest tylko kilka państw, w tym Bułgaria i Rumunia - informowała Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych na niedzielnej (12 września) konferencji prasowej w Białym Miasteczku.

Mamy coraz mniej pielęgniarek, to już dramat!

- Średnia wieku pielęgniarki w Polsce to 53 lata, a położnej - 51 lat. Rokrocznie 10 tys. pielęgniarek i położnych nabywa w Polsce praw emerytalnych. Średnia długość życia polskiej pielęgniarki wynosi dziś 62 lata, przy przeciętnej długości życia kobiet w Polsce 80 lat. To twarde dane z bazy PESEL za ostatni 6 lat.

- Na 5,6 tys. absolwentów pielęgniarstwa w 2020 roku, tylko 2,5 tys. podjęło pracę w tym zawodzie. To jest dramat, gdzie jest pozostałe 3 tysiące wykształconych pielęgniarek? Otóż są w prywatnej ochronie zdrowia, w firmach farmaceutycznych i innych dziedzinach gospodarki, inne osoby z wykształceniem pielęgniarskim wyjeżdżają za granicę - mówiła prezes Małas.

- Dyrektorzy szpitali alarmują, że nie mają pieniędzy na zatrudnianie pielęgniarek!Tymczasem w Polsce pracuje ponad 100 tys. pielęgniarek w wieku emerytalnym. Niebawem odejdą z pracy. Co dalej? - pytała Zofia Małas.

Czytaj też: "Sytuacja lekarzy jest zła, pielęgniarek tragiczna". Na dowód pokazują wykresy

Protestujemy od 20 lat, ale efektów nie widać

Dodała, że mimo kolejnych protestów - trwających już od około 20 lat - większość wymienionych w raporcie NRPiP problemów nadal czeka na rozwiązanie. - Jeżeli co roku do zawodu nie będzie wchodziło 10 tys. pielęgniarek, czyli tyle, ile nabywa praw emerytalnych, to w 2030 roku każda polska pielęgniarka i położna będzie miała 60 lat! - przestrzega prezes NRPiP.

- Z naszego raportu wynika, że już 272 polskie szpitale powinny być zamknięte z powodu braku kadry medycznej, w tym pielęgniarskiej. Pamiętajmy, że pielęgniarki w każdym kraju na świecie stanowią około 60 proc. całego personelu medycznego - zaznaczyła Zofia Małas.

- Dzisiaj na dyżurach w szpitalach zamiast 5 pielęgniarek często są tylko dwie albo jedna na 40 pacjentów. To zagraża ich bezpieczeństwu chorych. Dlatego teraz protestujemy w imieniu całego polskiego społeczeństwach - powiedziała Zofia Małas.

Krystyna Ptok: A minister mówi o wydolnym systemie ochrony zdrowia

Z kolei Krystyna Ptok, przewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych powiedziała: - Teraz jest gorzej niż 14 lat temu, kiedy otwieraliśmy pierwsze Białe Miasteczko.

- Wtedy nie pracowaliśmy po 400 godzin miesięcznie. Dziś stało się to powszechne! A minister zdrowia powiedział na Forum Ekonomicznym w Karpaczu, że mamy w Polsce wydolny system ochrony zdrowia - irytowała się Krystyna Ptok.

- Interes partii politycznych zawsze wygrywał nad interesami pracowników ochrony zdrowia. Zawsze ważono słupki poparcia przez kolejnymi wyborami, a nie zwracano uwagi na to, co jest ważne dla medyków. Doszliśmy do ściany - podsumowała szefowa OZZPiP.

Czytaj też: Krystyna Ptok o strajku medyków: "System jest coraz bardziej niebezpieczny dla pacjentów"

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum