Opiekun medyczny: w walce o lepsze zarobki jesteśmy na przegranej pozycji

Autor: oprac. LJ • Źródło: Krajowe Centrum Opiekunów Medycznych14 września 2021 05:39

Mało kto wie, kim jest opiekun medyczny. Media milczą. Milczy społeczeństwo. Milczą z bezradności sami opiekunowie medyczni, nie widząc czasem, że walka o lepsze zarobki, o prestiż zawodu, zdaje się być na pozycji przegranej - przyznaje Marcin Staszak.

Kiedy utworzono zawód opiekuna medycznego i kiedy wzrosła liczba zainteresowanych osób tym zawodem, nie wiedzieliśmy tak naprawdę jakie wyzwanie i rolę będzie wnosił opiekun medyczny pracujący na oddziałach szpitalnych - przyznaje Marcin Staszak (fot. Marcin Staszak)
  • Marcin Staszak: Wydaje się, że opiekun medyczny zostaje zepchnięty na drugi, a może i trzeci plan
  • Mówi się, że opiekun medyczny to nic innego jak asystent pielęgniarki
  • Kto tak na prawdę dostrzega nas, opiekunów medycznych? - pyta prezes Krajowego Centrum Opiekunów Medycznych

Marcin Staszak, prezes stowarzyszenia Krajowe Centrum Opiekunów Medycznych, przedstawił swoje przemyślenia w kontekście Ogólnopolskiego Protestu Medyków.

Kto tak na prawdę dostrzega opiekunów medycznych?

- Kiedy utworzono zawód opiekuna medycznego i kiedy wzrosła liczba zainteresowanych osób tym zawodem, nie wiedzieliśmy tak naprawdę jakie wyzwanie i rolę będzie wnosił opiekun medyczny pracujący na oddziałach szpitalnych, Domach Opieki Społecznej, bezpośrednio w kontakcie z osobą chorą i niesamodzielną - przyznaje  Marcin Staszak.

Dodaje: - Nikt z nas tak na prawdę nie wiedział, jak będzie wyglądała współpraca z Ministerstwem Zdrowia, a przecież mówi się, że opiekun medyczny to nic innego jak asystent pielęgniarki. Często słyszymy, że tworzymy jeden „zgrany” zespól na oddziale szpitalnym, niestety nie zawsze tak to wygląda. Oczywiście, wszystko zależy od nas samych, jak ta owocna współpraca będzie wyglądać przez 12-godzinny dyżur.

- Jak to dzisiaj wygląda po tylu latach pracy w zawodzie opiekuna medycznego? Kto tak na prawdę dostrzega nas, opiekunów medycznych? Nie chodzi mi o to, aby w przesadny sposób faworyzować nas, kiedy wykonujemy ciężką pracę nad chorym pacjentem i niejednokrotnie sami wykonujemy proces pielęgnacyjny. Wiemy z doświadczenia, że np. na oddziałach internistycznych, neurologicznych pacjentów jest bardzo dużo - mówi opiekun medyczny.

Czytaj koniecznie: Opiekun medyczny będzie mógł dużo więcej. Co robi teraz? LISTA

Opiekun medyczny. "Nasz zawód powstał 14 lat temu i nie doczekał się miejsca w systemie"

Odczuwamy ogromny brak wsparcia

- Można by rzec, że w nawale obowiązków opiekuna medycznego, odczuwamy ogromny brak wsparcia, niedostrzeżenie przez Ministerstwo Zdrowia, a może i dyrekcję szpitali? Wydaje się, że opiekun medyczny zostaje zepchnięty na drugi, a może i trzeci plan - zastanawia się Marcin Staszak.

- A przecież każdy z nas jest doświadczonym opiekunem medycznym, jeśli pracuje kilkanaście lat z osobami chorymi. Życzylibyśmy sobie, żeby nasza tożsamość opiekuna medycznego, nie zamazała tej właściwej postawy pomocy drugiemu człowiekowi w obliczu cierpienia - przyznaje.

Jest to szczególnie widoczne teraz, w dobie COVID-9, kiedy nawet w relacji z innymi ludźmi, którzy nie są "spokrewnieni" bezpośrednio ze służbą zdrowia, mało kto wie, kim jest opiekun medyczny. Media milczą. Milczy społeczeństwo. Milczą z bezradności sami opiekunowie medyczni, nie widząc czasem, że walka o lepsze zarobki, o prestiż zawodu OM, zdaje się być na pozycji przegranej.

Czytaj również: Opiekun medyczny. Koniec tego zawodu w Polsce? Nowe zasady budzą kontrowersje

Nadal mamy pozostawać w cieniu?

- Wiele można jeszcze postulować w tym artykule, wiele krzyczeć o lepszą, właściwą pozycję opiekuna medycznego... Rozumiem opiekunów medycznych, którzy zdecydowali się, np. na studia pielęgniarskie czy ratownictwa medycznego. Pochylam się sam nad tą myślą. Kiedy skończyłem studia na bazie licencjatu, na wydziale animatorów kultury o specjalizacji arteterapia, wydawało mi się, że tak idealnie wkomponuję się w zawód opiekuna medycznego - opowiada Marcin Staszak.

Dodaje: - Smutne jest to, że w ochronie zdrowia jeszcze jakby zbyt mało i niedostrzeżenie podkreśla się rolę opiekuna medycznego. Czy to oznacza, że opiekunowie medyczni pozostają "w cieniu Ministerstwa Zdrowia"?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum