NFZ nie płaci za ponadlimitowe świadczenia domowej wentylacji mechanicznej

Autor: RZX/Rynek Zdrowia • • 23 listopada 2018 21:44

Lawinowo rośnie liczba niesfinansowanych nadwykonań za świadczenia wentylacji mechanicznej realizowanej w warunkach domowych za rok 2018 - alarmuje Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej (OZŚWM).

NFZ nie płaci za ponadlimitowe świadczenia domowej wentylacji mechanicznej
FOT. Fotolia

Czy nie mając żadnych gwarancji zwrotu poniesionych wydatków, wstrzymać przyjęcia kolejnych pacjentów, odsyłając ich na szpitalne oddziały intensywnej terapii, czy nadal kredytować Fundusz? - zastanawia się Zarząd OZŚWM i wyjaśnia w mailu do Rynku Zdrowia, że pytania kierowane do ministra zdrowia i prezesa NFZ, nadal pozostają bez odpowiedzi.

Przekonuje, że ograniczenie tego świadczenia spowoduje, że pacjenci będą musieli pozostać w oddziałach szpitalnych. Będzie to nie tylko stanowić traumę dla samych chorych i ich bliskich, ale także znaczne obciążenia dla budżetu państwa.

„NFZ nie uwzględnia rosnącej liczby pacjentów wentylowanych mechanicznie w warunkach domowych w swoich planach finansowych i nie zabezpiecza środków na opiekę pacjentów, którzy już są nią objęci. Niemal każda nowa umowa jest niedoszacowana już od początku jej obowiązywania, a leczenie pacjentów, którzy nie mieszczą się w limitach, kredytują świadczeniodawcy” - czytamy w piśmie OZŚWM.

- Nasi członkowie co roku podejmują ryzyko, finansując procedury z własnych środków. Nie wiadomo czy kiedykolwiek doczekają się ich zwrotu. Z każdym rokiem te kwoty są coraz wyższe - mówi Katarzyna Baj, dyrektor biura Zarządu OZŚWM.

- W strukturze wydatków NFZ nadal dominuje leczenie szpitalne - najdroższe i najmniej korzystne dla pacjenta. Formalna zmiana świadczenia pozwoliłaby poszerzyć możliwości przyjmowania ponadlimitowych pacjentów do opieki pozaszpitalnej - twierdzi dr Robert Suchanke, prezes Zarządu OZŚWM.

Wyjaśnia, że choć w rzeczywistości wentylacja mechaniczna to procedura ratująca życie (stosowana w przypadku osób po wypadkach komunikacyjnych, ze schorzeniami nerwowo-mięśniowymi, POChP, deformacjami klatki piersiowej czy ciężkimi wadami genetycznymi), nie jest oficjalnie uznawana za taką.

Robert Suchanke dodaje, że 17 maja wystąpił do prezydenta RP Andrzeja Dudy z petycją o zmianę kwalifikacji na świadczenie ratujące życie ludzkie. Jak dotąd nie otrzymał żadnej odpowiedzi.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum