Opłata za wydanie leku, zmiany w tabeli marż, farmaceuci kliniczni na etatach. Co jeszcze postuluje NRA? WYWIAD

Autor: Luiza Jakubiak • Źródło: Rynek Zdrowia26 października 2021 12:11

Jednym z naszych postulatów jest propozycja opłaty za wydanie opakowania leku refundowanego. Nie możemy przenosić tego kosztu na pacjenta, dlatego opłatę mógłby ponieść NFZ - mówi Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes NRA.

Chcielibyśmy, aby szczepienia przeciwko grypie zostały na stałe włączone do czynności, jakie w aptece mogą być wykonywane, w ramach aptecznych punktów szczepień - mówi prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska (fot. NIA)
  • Jednym z naszych postulatów jest propozycja opłaty za wydanie opakowania leku refundowanego. Nie możemy przenosić tego kosztu na pacjenta, dlatego opłatę mógłby ponieść NFZ - mówi szefowa NRA, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska
  • Chcielibyśmy, aby szczepienia przeciwko grypie zostały na stałe włączone do czynności, jakie w aptece mogą być wykonywane, w ramach aptecznych punktów szczepień - dodaje
  • Opieka farmaceutyczna i jej wdrożenie do aptek do jeden z kolejnych aktualnych priorytetów NRA

Rynek Zdrowia, Luiza Jakubiak: Co jeszcze obecna Naczelna Rada Aptekarska planuje zrealizować do końca tej kadencji?

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska: Przed nami jeszcze wiele do zrobienia. Opieka farmaceutyczna i jej wdrożenie do aptek do jeden z naszych aktualnych priorytetów.

Jako Naczelna Rada Aptekarska apelujemy, aby przynajmniej część z zaproponowanych usług, które są wymienione w dokumencie Ministerstwa Zdrowia „Raport opieka farmaceutyczna. Kompleksowa analiza procesu wdrożenia", zostało w najbliższym czasie wdrożonych w aptekach. Mowa nie tylko o „Przeglądzie Lekowym”, lecz także o usłudze „Drobne Dolegliwości” czy „Nowy Lek”. Chcielibyśmy, aby dwie ostatnie usługi zostały wdrożone bez pilotażu, ponieważ można je uprzednio odpowiednio przygotować i wystandaryzować. W przypadku przeglądu lekowego, który jest uważany za usługę wymagającą specjalistycznej wiedzy i umiejętności, realizacja pilotażu jest słusznym krokiem.  Ważne jest, aby znalazły się pieniądze na realizację tych świadczeń.

Pamiętajmy również o recepcie kontynuowanej. Możliwość jej wystawienia przez farmaceutów wejdzie w życie 16 stycznia 2022 roku. W skutek wprowadzenia ustawy o zawodzie, farmaceuta będzie mógł także wystawić zlecenie na wykonanie badań diagnostycznych - oczywiście na zlecenie i po uprzednim uzgodnieniu z lekarzem. Przed nami rozmowy z Ministerstwem Zdrowia w zakresie określenia ich katalogu.

Trzecią bardzo istotną kwestią są dyżury aptek. Ten temat powinien wreszcie zostać zakończony. Zależy nam na polubownym i korzystnym dla obu stron rozwiązaniu problemu, z którym borykamy się od lat. Taką samą wolę ma Związek Powiatów Polskich. Jesteśmy zdeterminowani w tym zakresie oczekując wsparcia ze strony Parlamentarzystów. Aktualnie propozycja dotycząca uregulowania kwestii dyżurów aptek znajduje się w projekcie zmian ustawy refundacyjnej. Na ten moment trudno przewidzieć kiedy i jak długo ten projekt będzie procedowany, dlatego zaproponowaliśmy Ministerstwu Zdrowia odpowiednie rozwiązania, które mogłyby być wprowadzone w ramach zmiany prawa farmaceutycznego. Liczymy na to, że zostaną wzięte pod uwagę.

A co z pilotażem przeglądu lekowego?

Projekt pilotażu przeglądu lekowego został opublikowany, jednak wciąż trwa jego opiniowanie, m.in. z uwagi na dużą liczbę zgłoszonych uwag. Zgodnie z deklaracją Pana Ministra Macieja Miłkowskiego, która padła podczas debaty związanej z obchodami 30-lecia samorządu zawodu farmaceuty, możliwym terminem wdrożenia pilotażu jest listopad. Naczelna Rada Aptekarska wniosła uwagi, które m.in. odnosiły się do kwestii finansowych. Z naszego punktu widzenia dość problematyczna jest wycena tej usługi. W pilotażu przeglądu lekowego zaproponowano 150 zł za wykonanie jednego przeglądu lekowego. Pytanie, na jakiej podstawie określono tę wycenę? Czy wskazaną kwotę otrzyma farmaceuta czy apteka, w której odbywa się pilotaż? To kwestie, które powinny zostać doprecyzowane, zanim pilotaż zostanie uruchomiony.

Równie ważnym aspektem jest określenie kwalifikacji farmaceutów, którzy mają brać w nim udział. Pilotaż zakłada, że osobami zaangażowanymi w usługę będą farmaceuci, którzy skończyli studia podyplomowe w zakresie opieki farmaceutycznej oraz ci, którzy posiadają doświadczenie w jej realizacji za granicą. Zgodnie z naszymi uwagami, osobami zaangażowanymi w realizacji pilotażu powinni być również farmaceuci, którzy posiadają odpowiednią specjalizację w tym zakresie.

Zależy nam również na tym, aby przegląd lekowy funkcjonował w wersji cyfrowej. Tymczasem zaplanowano go wyłącznie w wersji papierowej. To nie do końca trafny pomysł - szczególnie w dobie powszechnej cyfryzacji sektora ochrony zdrowia.

Jak wyjaśniał wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski, problem bierze się z braku pełnego dostępu do danych w systemie informatycznym. Ocenił, że na stuprocentowe wdrożenie tego procesu w formie zinformatyzowanej nie jesteśmy jeszcze gotowi, również wśród lekarzy.

To chyba nie do końca trafny argument. Weźmy pod uwagę, że od kilku lat lekarze wystawiają recepty w formie elektronicznej, a obecnie jedynie 5 procent recept wystawianych jest w formie papierowej. W moim przekonaniu należy zaplanować cyfrowe wdrożenie tego pilotażu, jesteśmy odpowiednio przygotowani do tego procesu.

Coraz bliżej jest też moment, kiedy w aptekach będzie można szczepić przeciwko grypie.

Tak, od czerwca br. możemy już szczepić w aptekach przeciwko COVID-19. Dotychczas z tej usługi skorzystało ponad 240 tys. pacjentów. Myślę, że równie chętnie będą szczepić się przeciwko grypie. Apteki są przecież najłatwiej dostępnym elementem systemu ochrony zdrowia, który nie może ograniczać się wyłącznie do dystrybucji leków. Chcielibyśmy, aby szczepienia przeciwko grypie zostały na stałe włączone do czynności, jakie w aptece mogą być wykonywane, w ramach aptecznych punktów szczepień.

Ponad 240 tys. osób zaszczepionych przez farmaceutów

Jakie uwagi do projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej wniosła NRA?

Jednym z naszych postulatów jest propozycja opłaty za wydanie opakowania leku refundowanego. Nie możemy przenosić tego kosztu na pacjenta, dlatego opłatę mógłby ponieść NFZ. W przesłanych uwagach odnieśliśmy się także do tabeli marż. Zaproponowaliśmy, aby marża leku refundowanego była liczona od ceny hurtowej, a nie od limitu. Obecnie obowiązujący schemat naliczania marży drastycznie obniża rentowność aptek, działając destrukcyjnie na rynek.

Ważna jest również kwestia marży dla leku recepturowego. Przy zaproponowanych przez resort zdrowia niskich poziomach tej marży, może się okazać, że wiele aptek zrezygnuje z wykonywania tych leków. Należy pamiętać, że proces ten generuje określone koszty - apteka musi posiadać odpowiednio przygotowaną recepturę, sprzęt i spełniać konkretne wymogi. Dlatego postulujemy, aby sposób naliczania marż dla leków recepturowych został zachowany w dotychczasowej formie, a więc był naliczany procentowo.

W uwagach zwróciliśmy również uwagę na zapis dotyczący leków OTC. Zgodnie z propozycją jeśli dana substancja czynna występuje zarówno jako lek refundowany i jako lek OTC, to nie powinna znajdować się dłużej na liście refundacyjnej. Uważamy, że to rozwiązanie nie będzie korzystne szczególnie dla tych pacjentów, którzy cierpią na przewlekłe schorzenia.

Minister zdrowia powołał Zespół ds. farmacji szpitalnej i klinicznej. Jakie postulaty zgłosiła Izba na rzecz farmaceutów klinicznych i tych z aptek szpitalnych?

Jeżeli chodzi o zespół do spraw farmacji szpitalnej i klinicznej, mamy listę takich postulatów. Farmaceutów szpitalnych należy zaszeregować do tej samej grupy płac minimalnych, w której znajdują się lekarze. Postulujemy także o zatrudnienie farmaceutów klinicznych w danej placówce na etat, co da rzeczywistą możliwość sprawowania przez nich usług farmaceutycznych na rzecz pacjentów, wprowadzenie opłaty za sporządzenie leku recepturowego (tzw. taxa laborum) na leki jałowe sporządzane w aptekach szpitalnych czy uruchomienie usług farmacji klinicznej, których część – jako świadczenie zdrowotne – stałaby się świadczeniem gwarantowanym i byłaby finansowana w sposób bezpośredni z NFZ.

Czy dobrym pomysłem byłby wybór farmaceuty szpitalnego jako jednego z wiceszefów NRA?

Nie ma takich planów, tym bardziej, że farmaceuci szpitalni są licznie reprezentowani w Naczelnej Radzie Aptekarskiej – blisko 25 proc. obecnego składu NRA stanowią właśnie farmaceuci szpitalni. Funkcjonuje również komisja ds. farmacji szpitalnej i klinicznej. Jej członkowie opracowują plany działania dotyczące tego obszaru.

A jest potrzeba zmiany systemu wyborów?

Na chwilę obecną nie widzę takiej potrzeby. Wybory odbywają się co 4 lata. Farmaceuci mają więc odpowiedni czas, żeby zapoznać się z całą procedurą, uzyskać komplet informacji na temat kandydatów, a do tego brać czynny udział w spotkaniach rejonowych i dyskusjach. Potrzebna jest zatem aktywność i zaangażowanie ze strony samych farmaceutów.

Jak patrzy Pani na propozycje związane z zakazem reklamy aptek?

Stoimy na stanowisku, że zakaz reklamy aptek powinien zostać utrzymany. Niestety, polskie doświadczenia w tym zakresie nie należą do najlepszych. Tutaj musimy dokonać istotnego rozróżnienia - czym innym jest reklama apteki, natomiast czy innym prawidłowe oznakowanie danej placówki w zakresie informacji o świadczonych usługach, związanych choćby z wdrożeniem opieki farmaceutycznej. Informacja na ten temat jak najbardziej powinna zostać przekazana pacjentowi. W jaki sposób? Przede wszystkich na takich zasadach, jak dziś informujemy pacjentów o realizacji recepty elektronicznej, realizacji recepty dla osób z dodatkowymi uprawnieniami czy o wykonywaniu szczepień. Mówimy zatem o ujednoliconej, wystandaryzowanej informacji, a nie o reklamie. To w zupełności wystarczające rozwiązanie, odpowiadające na potrzeby pacjentów.

W wywiadzie dla Rynku Zdrowia, Ewa Krajewska, Główny Inspektor Farmaceutyczny podkreślała, że franczyza jest dopuszczalna, ale nie umowy okołofranczyzowe, bowiem z tych umów można wynieść przejęcie kontroli nad podmiotem. 

Czytaj więcej: Ewa Krajewska. To ona rządzi rynkiem farmaceutycznym. Jakie ma plany względem aptek?

Inspekcja farmaceutyczna powinna mieć wgląd we wszystkie informacje dokumentujące zawarcie takich umów. Stoimy na stanowisku, że farmaceuci powinni wykonywać zawód samodzielnie i niezależnie, a umowy jakie zawierają z przedsiębiorcami muszą być tego gwarantem. Będziemy więc zgłaszać inspekcji wszelkie niepokojące sygnały, które w naszej opinii mogą zawierać klauzule niezgodne z prawem.

Zmiany w marżach aptecznych. Wiceminister zdrowia potwierdza

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum