Ministerstwo Zdrowia odchudza listę antywywozową. "Nie można straszyć ludzi"

Autor: oprac. ML • Źródło: Rynek Zdrowia/GdziePoLek.pl18 sierpnia 2022 11:30

Ministerstwo Zdrowia w najnowszej edycji tzw. listy antywywozowej zmieniło sposób prezentacji leków na niej umieszczanych. Kilkukrotnie przedstawiciele resortu tłumaczyli, że wykaz to nie informacja o brakach leków, a wyłącznie mechanizm zapobiegający ich wywozowi bez zgody Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Co takiego się zmienia?

Ministerstwo Zdrowia odchudza listę antywywozową. "Nie można straszyć ludzi"
Leki na liście antywywozowej wskazuje GIF. Fot. Shutterstock
  • Ministerstwo Zdrowia w najnowszej edycji tzw. listy antywywozowej zmieniło sposób prezentacji leków na niej umieszczanych
  • - Nie można straszyć ludzi, że zabraknie dla nich leków, bo to jest nieprawda - mówił rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz
  • Nowa prezentacja listy pozwoliła scalić różne wielkości opakowań i z kilku pozycji zrobić jedną

"Nie wolno straszyć ludzi brakiem dostępu do leków"

Po publikacji wcześniejszej listy antywywozowej głos zabrał minister Adam Niedzielski.

- To, że my publikujemy listę leków, które podlegają pewnym restrykcjom, jeżeli chodzi o wywóz, nie oznacza, że to jest lista brakujących leków. To jest działanie prewencyjne, które właśnie ma zapobiec takiej sytuacji. Ono przede wszystkim koncentruje się na tych lekach, które są stosunkowo atrakcyjne cenowo w Polsce i w związku z tym jest zwiększone ryzyko tego, że np. hurtownie czy producenci będą chcieli w skali międzynarodowej sprzedawać je niekoniecznie na polskim rynku - mówił 7 lipca minister zdrowia Adam Niedzielski w Polsat News. Temat przywołał też rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

- Niektórzy niestety mylnie interpretują, że jest na niej 215 leków. Nieprawda. Nie ma na niej 215 leków. Jest 215 opakowań, a leków 70. Odnosząc to do liczby leków, jakie można kupić w Polsce, czyli 16 tysięcy, to jest w granicach 0,4 proc. - wyjaśniał rzecznik.  - Wielka moja prośba do wszystkich mediów o odpowiedzialność za słowo. Nie można straszyć ludzi, że zabraknie dla nich leków, bo to jest nieprawda. To, że pojawia się lista antywywozowa nie znaczy, że tych leków nie ma. To znaczy, że musimy zapewnić dostępność tych leków polskim pacjentom i nie można ich wywozić za granicę – mówił Wojciech Andrusiewicz.

Jak informuje portal GdziePoLek.pl, „produkt leczniczy może występować w kilku dawkach czy stężeniach, w obrębie których mogą występować jeszcze różne wielkości opakowania”. Każda taka "wersja" leku jest traktowana jako unikalna pozycja i ma nadany indywidualny kod - numer GTIN".

Ministerstwo Zdrowia uznało, że kody GTIN są jednak w przypadku listy antywywozowej. W obwieszczeniu, które ma obowiązywać od 1 września 2022 roku, już się nie pojawiły.

- Ten zabieg pozwolił wizualnie scalić różne wielkości opakowań i z kilku pozycji zrobić jedną. "Odchudziło" to wykaz aż o 40 pozycji bez usuwania żadnej z nich – wyjaśnia portal GdziePoLek.pl.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum