Kontrybucja pacjentów w finansowanie leków jest jedną z wyższych w Europie

Autor: LJ • Źródło: Rynek Zdrowia26 listopada 2022 19:00

W Polsce kontrybucja pacjentów w finansowanie leków jest jedną z wyższych w Europie. W Polsce tylko 52 procent leków na receptę jest częściowo lub całościowo finansowanych w refundacji. 48 proc. to zakupy samych pacjentów - ocenia Aniela Hejnowska z IQVIA.

Kontrybucja pacjentów w finansowanie leków jest jedną z wyższych w Europie
W Polsce tylko 52 procent leków na receptę jest częściowo lub całościowo finansowanych w refundacji - zauważa Aniela Hejnowska Fot. PTWP

Presja inflacyjna i sytuacja gospodarcza na pewno nie pomaga pacjentowi

- Dynamika w refundacji leków innowacyjnych zdecydowanie wzrosła w ostatnich dwóch latach. To najwięcej przyjętych nowych molekuł na przestrzeni ostatnich 10 lat. Rynek badań klinicznych również rozwija się bardzo dynamicznie. Polska jest piątym pod względem rekrutacji pacjentów rynkiem na świecie, ale dzieje się też tak dlatego, że to jest dostęp dla pacjentów do innowacyjnych terapii – oceniła Alina Hejnowska, general manager z firmy IQVIA Poland, podczas Forum Rynku Zdrowia 2022.

- Jeśli spojrzymy na wydatki PKB per capita, to we wszystkich krajach naszego regionu wzrosły między 16 a nawet 40 procent. W Polsce ten wzrost był na poziomie niecałych 4 procent. Pytanie dlaczego? - zastanawiała się ekspert.

Spada też z roku na rok wysokość Centralnego Budżetu Refundacyjnego na tle kosztów świadczeń gwarantowanych. - Z 16,5 procenta w 2015 roku w proponowanym budżecie na 2023 rok spadamy do 13,2 procenta. Co jest odwrotnym trendem niż to, co widzimy w innych krajach w naszym regionie. Patrząc na budżet planowany na 2023 rok, jest zaskakujące, że planowane wydatki na refundację apteczną spadają o 20 procent, przy planowanym wzroście ze składki o 10 procent. W tym roku wzrost wydatków na refundację apteczną był na poziomie prawie 10 procent. Prognozujemy, że w kolejnym roku to będzie około 8 procent. Jak to ma się w planach na 2023 rok? - przedstawiła wyliczenia Aniela Hejnowska.
 
Kolejnym zauważalnym trendem jest to, że w Polsce kontrybucja pacjentów w finansowanie leków jest jedną z wyższych w Europie. - W Polsce tylko 52 procent leków na receptę jest częściowo lub całościowo finansowanych w refundacji. 48 proc. to zakupy samych pacjentów. Wiemy, jaką mamy sytuację gospodarczą, wiemy, jaką mamy sytuację inflacyjną, tym bardziej jest zaskakujący spadek w budżecie refundacyjnym - podkreślała.

Presja inflacyjna i sytuacja gospodarcza na pewno nie pomaga pacjentowi.

- Już widzimy, że za połowę wzrostu rynku farmaceutycznego w Polsce odpowiada wzrost cen w tym roku. Oczekujemy, że ten trend cenowy, właśnie z tego względu, że wzrastają koszty produkcji, koszt pieniądza, będzie utrzymany. To oznacza, że pacjent będzie musiał zapłacić więcej. Na razie nie widzimy, że pacjenci rezygnują w związku z tym z terapii i nie widzimy też wyraźnego przesunięcia w stronę terapii tańszych, ale wiemy, że jest pewien próg i elastyczność popytu, w którym nastąpią zmiany - dodała.

W ocenie ekspert pożądanym kierunkiem jest zbieranie danych i analiza efektywności refundowanych terapii. Dzięki widoczności, jeśli chodzi o dane, w zakresie efektywności poszczególnych terapii, będzie można lepiej alokować budżet.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze