Izba nie zgadza się z wyrokiem sądu. Chodzi o zakup aptek przez cypryjską grupę kapitałową

Autor: oprac. KM • Źródło: Dolnośląska Izba Aptekarska05 sierpnia 2022 15:30

Rozstrzygnięcie sądu "zagraża interesowi społecznemu, spowoduje upadanie rodzimych aptek indywidualnych oraz – docelowo – doprowadzi do utraty kontroli nad rynkiem obrotu lekami w Polsce oraz zapaści w ich dystrybucji do pacjentów - pisze Dolnośląska Izba Aptekarska. Zapowiada skargę kasacyjną.

Izba nie zgadza się z wyrokiem sądu. Chodzi o zakup aptek przez cypryjską grupę kapitałową
Izba skieruje skargę kasacyjną od orzeczenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Fot. Shutterstock
  • 4 sierpnia został opublikowany komunikat prezesa Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej
  • Komunikat dotyczy wyroku WSA w Warszawie w sprawie V SA/Wa 703/22
  • Sąd oddalił skargę DIA na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego w sprawie zakupu 17 aptek ogólnodostępnych przez spółkę należącą do cypryjskiej grupy kapitałowej

Sąd oddalił skargę izby aptekarskiej

W komunikacie Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej we Wrocławiu z 4 sierpnia czytamy, że 2 sierpnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę DIA na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego w sprawie dotyczącej przejęcia - zakupu - 17 aptek ogólnodostępnych przez spółkę należącą do cypryjskiej grupy kapitałowej, która prowadzi na terenie kraju kilkaset aptek. Apteki te, jak pisze DIA, prowadzone są przez liczne spółki zależne. Izba przypomina, że transakcja zakupu aptek dokonana została w 2019 r., czyli po wejściu w życie ustawy tzw. "apteki dla aptekarza" uchwalonej w kwietniu 2017 roku.

Jak podaje DIA, w lipcu 2020 r. Izba zainicjowała postępowanie w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie ww. aptek. Ocenia, że przejęcie aptek dokonane zostało z naruszeniem przepisów ustawy, która zakłada, że od momentu jej wejścia w życie otwierać nowe lub przejmować już istniejące apteki mogą jedynie farmaceuci lub ich spółki i jedynie wówczas, gdy nie przekracza się progu koncentracji w postaci 4 aptek.

Co postanowił sąd?

Zgodnie z wyrokiem sądu z 2 sierpnia:

  • przepisy ustawy tzw. "apteki dla aptekarza" nie mają w żadnym zakresie zastosowania do zezwoleń na prowadzenie aptek, wydanych przed 25 czerwca 2017 r..;
  • wymóg tzw. "apteki dla aptekarza" (art. 99 ust. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne) oraz antykoncentracyjny (art. 99 ust. 3a) jest tylko wymogiem do uzyskania zezwolenia, a nie do prowadzenia działalności w oparciu o udzielone zezwolenie;
  • naruszenie ww. wymogów do prowadzenia apteki (z art. 99 ust. 3a i 4) nie może być sankcjonowane w oparciu o przepis, że zezwolenie cofa się, gdy "przedsiębiorca przestał spełniać warunki określone przepisami prawa, wymagane do wykonywania działalności gospodarczej określonej w zezwoleniu" (art. 37ap ust. 1 pkt 2).

Będzie skarga kasacyjna

- Izba nie zgadza się z zapadłym rozstrzygnięciem, a także z wykładnią przepisów zaprezentowaną w ustnych motywach uzasadnienia. Zdaniem Izby nadanie takiego znaczenia przepisom ustawy – Prawo farmaceutyczne (w brzmieniu ustalonym przez tzw. "aptekę dla aptekarza") skutkować będzie całkowitym przejęciem krajowego rynku aptecznego przez kapitał zagraniczny, np. cypryjski (jak w niniejszej sprawie), co jest całkowicie sprzeczne z założeniami reformy rynku aptekarskiego z 2017 r. - pisze Dolnośląska Izba Aptekarska.

W ocenie DIA rozstrzygnięcie sądu "zagraża interesowi społecznemu, spowoduje upadanie rodzimych aptek indywidualnych oraz – docelowo – doprowadzi do utraty kontroli nad rynkiem obrotu lekami w Polsce oraz zapaści w ich dystrybucji do pacjentów". Izba skieruje zatem skargę kasacyjną od ww. orzeczenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum