Internet zalewają leki wątpliwego pochodzenia. Zjawisko się nasila

Autor: oprac. LJ • Źródło: Stowarzyszenie POLPROWET04 sierpnia 2022 13:00

Rośnie skala nielegalnego handlu lekami weterynaryjnymi w Internecie. Platformy sprzedażowe zalewane są produktami z Chin i innych źródeł wątpliwego pochodzenia.

Internet zalewają leki wątpliwego pochodzenia. Zjawisko się nasila
Rośnie zjawisko nielegalnego handlu lekami weterynaryjnymi w sieci Fot. PTWP
  • Z roku na rok rośnie sprzedaż leków weterynaryjnych za pośrednictwem Internetu. Problem polega na tym, że w znacznej mierze jest ona nielegalna
  • Jak wynika z badania przeprowadzonego w czerwcu 2022 roku przez Stowarzyszenie Producentów i Importerów Leków Weterynaryjnych POLPROWET, 63 procent procent jego członków obserwuje nasilenie tego zjawiska
  • Zagadnienie dotyczy zarówno leków bez preskrypcji (OTC), jak i na receptę, podawanych zwierzętom domowym oraz gospodarskim
  • Tymczasem zakup leków z niewiadomego źródła, może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia zwierząt, ale także i ludzi
  • Produkty nieznanego pochodzenia, najczęściej pojawiają się na platformach sprzedażowych i portalach społecznościowych

Skala nielegalnego handlu lekami jest bardzo duża

Od stycznia 2022 roku nowe rozporządzenie UE 2019/6, umożliwia sprzedaż leków weterynaryjnych przez Internet, ale tylko tych bez recepty. Leki OTC dla zwierząt mogą być sprzedawane przez ściśle określone podmioty. Listę firm i sklepów, które mogą legalnie obracać w handlu detalicznym lekami OTC dla zwierząt, można znaleźć na stronie Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego. Obecnie spis ten zawiera 102 podmioty.

– Skala problemu sprzedaży leków przez podmioty nieuprawnione jest bardzo duża. Z naszego badania wynika, że 75 proc. członków stowarzyszenia otrzymuje sygnały o tego typu procederze. Pochodzą one głównie od klientów – alarmuje Radosław Knap, sekretarz generalny stowarzyszenia POLPROWET.

- Niezwykle groźnym dla życia zwierząt zjawiskiem jest handel lekami na receptę, które powinny być ściśle kontrolowane przez stosowne organy państwa. Tu połowa firm członkowskich spotkała się z takim zjawiskiem. Kupujący takie leki z niewiadomego źródła, nie ma pewności czy dany specyfik zawiera substancję czynną lub czy był prawidłowo przechowywany, a wręcz istnieje realne zagrożenie, że zakupiony produkt może zawierać szkodliwe substancje - dodaje.

Niemal 90 proc. producentów, przynajmniej raz w roku zgłosiło nielegalną sprzedaż do Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego, jednak coraz częściej nie ma miesiąca bez takich zgłoszeń. Najczęściej o takiej sprzedaży informują producentów sami klienci, natomiast część zgłoszeń jest wynikiem pojawienia się niepożądanych skutków u zwierzęcia.

– Podanie swojemu pupilowi leku na receptę niewiadomego pochodzenia, czy nawet zastosowanie obroży przeciw kleszczowej z niezweryfikowanego źródła, w najlepszym przypadku może skończyć się brakiem działania takiego środka, a w najgorszym śmiercią zwierzęcia. Sam brak działania przykładowej obroży jest także zagrożeniem, ponieważ zwierzę nie jest chronione przed groźnymi pasożytami a leczenie chorób przenoszonych przez pasożyty, to długotrwały i kosztowny proces, bez gwarancji sukcesu – mówi Robert Kaszyński, lekarz weterynarii oraz przewodniczący zarządu POLPROWET.

Kampania pod hasłem "One Ci ufają"

Sprzedaż leków weterynaryjnych na receptę przez Internet jest nielegalna. Niestety walka z procederem jest bardzo trudna. Platformy sprzedażowe zalewane są produktami z Chin i innych źródeł wątpliwego pochodzenia. Nie ma także szybkiej ścieżki pozwalającej błyskawicznie wyłączyć taką ofertę. Przypadkami naruszeń przepisów zajmuje się GIW, który zgłasza każdy przypadek do odpowiednich służb.

- Każdy podmiot, który oferuje na polskim rynku weterynaryjne leki na receptę przez Internet, robi to z naruszeniem prawa i naraża się na sankcje — także karne. Warto to uświadamiać także hodowcom i właścicielom zwierząt – mówi Filip Dymitrowski z kancelarii MOYERS.

Ogromną rolę w przeciwdziałaniu temu niebezpiecznemu procederowi odgrywa świadomość samych kupujących. Wiedza o tym, jak bezpiecznie można kupić leki OTC dla zwierząt przez Internet, ciągle jest niewielka.

Rozporządzenie umożliwiające taki zakup działa od stycznia tego roku, dlatego POLPROWET przygotował akcję edukacyjną w mediach społecznościowych mającą zwrócić uwagę na problem nielegalnej sprzedaży leków weterynaryjnych w Internecie. Kampania pod hasłem „One Ci ufają” skierowana jest zarówno do właścicieli zwierząt, jak i hodowców.

Akcję patronatem objęła redakcja "Weterynarii w Praktyce".

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum