Każdy ma prawo do zdrowia seksualnego i rodzicielstwa; niepełnosprawnym się tego odmawia

Autor: Marzena Sygut/Rynek Zdrowia • • 04 lutego 2021 09:08

Dwie osoby na każde pięć z niepełnosprawnością ruchową przyznaje, że spotkało się w swoim życiu z dyskryminacją ich prawa do seksualności czy posiadania potomstwa. To tym bardziej bolesne, że prawo to najczęściej kwestionują bliscy (44 proc.) i znajomi (37 proc.) - wynika z raportu Fundacji Avalon.

Fot. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Przeprowadzone badania pokazały skalę problemu dotyczącą postrzegania seksualności osób z niepełnosprawnością (OzN). Co trzeci badany przyznał, że doświadczył negatywnych komentarzy odnoszących się do seksualności (36 proc.). Częściej z takimi stwierdzeniami spotykały się osoby z niepełnosprawnością wrodzoną. Najczęściej negatywne komentarze formułowali członkowie rodzin (44 proc.) i znajomi (37 proc.).

Jak wyjaśnia Łukasz Wielgosz, członek zarządu Fundacji Avalon, badania pokazały, że społeczna akceptacja niepełnosprawności, do której dąży Fundacja jest niezwykle istotna. Ogromną rolę w akceptacji siebie i swojej seksualności odgrywa najbliższe otoczenie, szczególnie rodzina i przyjaciele. Niepełnosprawność nie powinna determinować sposobu postrzegania jednostki w żadnej sferze.

Opublikowane przez Fundację Avalon badania pokazują, że osoby z niepełnosprawnością ruchową odczuwają bariery psychiczne i fizyczne w realizowaniu potrzeb seksualnych, m.in..: lęk przed bliskością, lęk przed brakiem satysfakcji po stronie partnera lub partnerki czy brak poczucia niezależności.

Postrzeganie seksualności w grupie OzN jest zróżnicowane, chociażby ze względu na płeć. Krytyczne uwagi dotyczące potrzeb seksualnych znacznie częściej padały też pod adresem kobiet niż mężczyzn. Z kolei ograniczenia w realizowaniu potrzeb seksualnych częściej odczuwali mężczyźni z niepełnosprawnością; 33 proc. wobec 19 proc. kobiet.

Na postrzeganie swojej seksualności ma również wpływ rodzaj niepełnosprawności. Osobom z niepełnosprawnością wrodzoną, które od urodzenia są pod opieką rodziny lub opiekunów, trudniej zawalczyć o niezależność, co wiąże się z większym wykluczeniem w obszarze realizowania potrzeb seksualnych, czy nawiązywania relacji. Inaczej jest w przypadku osób z niepełnosprawnością nabytą.

Krzysztof Dobies, dyrektor generalny Fundacji Avalon z kolei podkreśla, że w Polsce duży problem stanowi mentalność i brak zgody na otwartą rozmowę o seksualności. Tym bardziej w odniesieniu do osób z niepełnosprawnością ruchową. - Brakuje rzetelnej wiedzy, pozbawionej ideologii i oceny. Powoduje to wykluczenie największej mniejszości w Polsce ze sfery, do której prawo ma każdy człowiek. Przeprowadzone przez nas badania pokazały, jak poważny jest to problem - zaznaczył Dobies.

Równie ważną kwestią dla OzN jak realizacja potrzeb seksualnych jest pragnienie posiadania potomstwa. Chęć posiadania dzieci zadeklarowało, aż 68 proc. badanych. Z kolei jedna trzecia badanych usłyszała, w którymś momencie swojego życia, że temat rodzicielstwa ich nie dotyczy. Takie sugestie dotyczyły 23 proc. kobiet i 12 proc. mężczyzn. Fakt ten jest tym trudniejszy do przyjęcia, że osoby z niepełnosprawnościami doświadczały dyskryminacji ze strony personelu medycznego w tym zakresie. Sugerowano im np. niezdolność do posiadania dzieci.

Badania obrazują sytuację osób z niepełnosprawnością ruchową w kontekście życia intymnego. Wśród respondentów były: OzN, rodzice, partnerzy i partnerki, oraz specjaliści z dziedziny ginekologii i fizjoterapii. Celem badania była diagnoza sytuacji osób z niepełnosprawnością ruchową w obszarze seksualności i rodzicielstwa.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum