Żory: sąsiadów zbulwersowała interwencja ratowników medycznych

Autor: Dziennik Bałtycki/Rynek Zdrowia • • 18 kwietnia 2019 13:57

W jednym z bloków w Żorach doszło do niecodziennej sytuacji. Ratownicy medyczni wezwani do dziwnie zachowującej się kobiety, siłą wyciągnęli ją z mieszkania i zupełnie nagą umieścili w karetce pogotowia ratunkowego. Interwencję nagrali oburzeni ich zachowaniem sąsiedzi i wysłali do redakcji Uwagi TVN.

Żory: sąsiadów zbulwersowała interwencja ratowników medycznych
Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Z relacji sąsiadów wynika, że mieszkająca sama kobieta kilkanaście minut krzyczała, słychać było też dźwięk tłuczonego szkła. Wezwali więc pogotowie ratunkowe. Przybyli na miejsce ratownicy zastali nagą kobietę na fotelu. Ponieważ się broniła, złapali ją za ręce i nogi i wynieśli nagą z mieszkania, po czym położyli na betonowym chodniku. Dopiero kiedy karetka podjechała pod drzwi klatki schodowej, kobietę umieszczono na noszach i przykryto.

Zdaniem Kamili Siedlarz z Komendy Miejskiej Policji w Żorach (w interwencji uczestniczyli też policjanci), chociaż akcja miała dramatyczny przebieg, to jednak w żadnym momencie funkcjonariusze nie zachowali się w sposób nietaktowny.

Robert Wolny, ratownik medyczny z wieloletnim stażem w komentarzu udzielonym Dziennikowi Bałtyckiemu wyjaśnia, że to co stało się podczas akcji, było złamaniem wszelkich możliwych procedur. W jego ocenie to było żenujące, zupełnie nieprzemyślane zachowanie. Wyjaśnia, że z pomocą policjantów czy strażaków można było tę kobietę położyć na nosze, przypiąć pasami i sprowadzić do karetki.

Kobieta od jakiegoś czasu przyjmowała leki psychotropowe.  Kilka tygodni temu odstawiła leki, co spowodowało nawrót choroby.

Więcej: dziennikbaltycki.pl

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum