onet/Rynek Zdrowia | 20-05-2019 20:32

Zielona Góra: uratowali życie studentowi, który wypadł z trzeciego piętra

W połowie kwietnia 22-letni Turek wypadł z trzeciego piętra akademika w Zielonej Górze. Do szpitala trafił w stanie krytycznym. Lekarze walczyli o jego życie, ale spodziewali się najgorszego. Ta historia ma jednak szczęśliwe zakończenie - 22-latek powoli wraca do zdrowia.

FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

22-letni obywatel Turcji przyjechał do Zielonej Góry w ramach programu Erasmus. W nocy z 16 na 17 kwietnia, w nieznanych okolicznościach, wypadł z okna na trzecim piętrze akademika przy ulicy Podgórnej w Zielonej Górze - przypomina onet.pl.

Mężczyzna trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, a wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia zajęła się prokuratura. Lekarze obawiali się, że studenta nie uda się uratować. Miał urazy wielu narządów wewnętrznych, a także złamania kości w obrębie twarzoczaszki.

 22-latkiem zajmowały się zespoły medyczne z oddziałów m.in. intensywnej terapii i chirurgii ogólnej. O jego życie walczyli także pracownicy laboratorium, zakładu diagnostyki obrazowej i patomorfologii. Pacjent wymagał też konsultacji nefrologów i gastroenterologów. Ostatnią operację, jaką przeszedł, wykonali chirurdzy szczękowo-twarzowi.

"Mówi się, że sukces ma wielu ojców. W tym przypadku to prawda" - informuje szpital, który przekazał dobrą nowinę. 22-latek jest przytomny, jest z nim kontakt, zaczyna chodzić. Teraz czeka go rehabilitacja i powoli będzie wracał do zdrowia.

Prokuratura skłania się ku wersji, że całe to zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem. 

Więcej: lubuskie.onet.pl