Zielona Góra: do tego szpitala trafił covidowy polski "pacjent zero". Co się zmieniło? W Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze FOT. szpital.zgora.pl

Polski tzw. pacjent zero zakażony koronawirusem, który rok temu został przyjęty do naszego szpitala, najpierw był dla nas osobą dość anonimową - przyznaje Marek Działoszyński, prezes Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

- Jednak media informowały o tym zdarzeniu bardzo często, dlatego oczywiście zawsze już będę pamiętał, że tym pacjentem był pan Mieczysław Opałka - powiedział w czwartek (4 marca) gość „Porannej rozmowy w RMF FM”, gen. Marek Działoszyński, były komendant główny policji, a obecnie prezes Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

To właśnie w tej placówce rok temu, 4 marca 2020 roku, zdiagnozowano pierwszy przypadek COVID-19 w naszym kraju.

Na pytanie, co się zmieniło w zielonogórskiej lecznicy w ciągu ostatnich 12 miesięcy prezes Działoszyński odpowiada: - Zmieniło się wiele rzeczy, między innymi cała sytuacja epidemiologiczna w szpitalu i podejście do pacjentów, którzy się u nas pojawiają. Wszystko dziś odbywa się pod ścisłym nadzorem. Nadal nie ma odwiedzin. Używamy też obecnie kilka razy więcej tlenu medycznego niż przed pandemią - informuje szef zielonogórskiej placówki.

- Dzisiaj mamy 89 pacjentów covidowych, z których 14 przebywa na intensywnej terapii. To są ciężkie przypadki wymagające zastosowania respiratorów lub terapii wysokotlenowej - dodaje.

- Jesteśmy nastawieni na przyjęcia planowe,. Wszyscy pacjenci są wstępnie badani pod kątem koronawirusa. Na początku musieliśmy wysyłać próbki do Warszawy i nawet kilka dni czekać na wyniki, bo na miejscu brakowało laboratoriów, w których można byłoby szybko wykonać badania - wspomina prezes Działoszyński.

Nie ukrywa, że to wszystko bardzo komplikowało pracę personelu medycznego w pierwszych tygodniach pandemii. - Mogę dziś powiedzieć, że w tym najtrudniejszym, początkowym okresie pandemii nasz szpital najbardziej wspierały nas osoby prywatne i rożnego rodzaju instytucje. Dopiero później do pomocy włączyły się samorządy, w tym samorząd województwa lubuskiego - opowiada.

- Dzisiaj mamy już u nas laboratorium molekularne, w którym możemy wykonywać testy PCR. Dysponujemy też urządzeniem GeneXpert, dzięki któremu wynik testu znamy już po godzinie. Natomiast za sprawą testów kasetkowych już po 15 minutach możemy wstępnie ocenić, czy pacjent jest zakażony - mówi Marek Działoszyński.

Informuje, że od początku pandemii w szpitalu, którym kieruje, z COVID-19 wyleczono dotychczas 2 134 osoby, a wskutek tej choroby odnotowano w zielonogórskiej placówce 262 zgony.

- Mimo pandemii nastawiamy się na leczenie wszystkich pacjentów, nie tylko covidowych, na możliwie najwyższym poziomie. Wciąż jednak cierpimy na brak personelu medycznego, szczególnie lekarzy specjalistów. Jesteśmy jedynym w woj. lubuskim szpitalem posiadającym oddział zakaźny - zaznacza.

- Na tym oddziale mamy ośmiu specjalistów, którzy od marca ubiegłego roku pracują praktycznie bez dni wolnych i urlopów. Należą się im wielkie słowa uznania - podsumowuje prezes Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.