Zawiercie: pracownicy SOR-u w kwarantannie, oddział nadal zamknięty

Autor: Dziennik Zachodni/Rynek Zdrowia • • 09 kwietnia 2020 12:38

Na kwarantannę trafiło siedem osób z załogi SOR-u Szpitala Powiatowego w Zawierciu. To lekarz, ratownicy medyczni, pielęgniarki i osoba sprzątająca. Winę za wymuszoną izolację pracowników ponosi lekkomyślny pacjent. Mimo że podejrzewał u siebie zakażenie koronawirusem, w nocy z niedzieli na poniedziałek (5-6 kwietnia) przyjechał zwykłą karetką pogotowia na SOR.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Pacjent w wywiadzie z dyspozytorem zataił objawy wskazujące na zakażenie COVID-19. Faktu tego nie ujawnił także załodze karetki pogotowia, ratownikom medycznym oraz lekarzowi pracującemu na SOR - podaje Dziennik Zachodni.

Dopiero kiedy w szpitalu zaczął wykazywać objawy infekcji dróg oddechowych przyznał się, że może być zakażony koronawirusem. Pomimo tego, że pracownicy byli zabezpieczeni środkami ochrony osobistej, sanepid zdecydował o kwarantannie. Pracownicy pozostają w pomieszczeniach szpitala. Mają zapewnione posiłki, jak również, w przypadku wyrażenia takiej potrzeby, pomoc psychologiczną.

W poniedziałek rano (6 kwietnia) SOR został zdezynfekowany. Zaczął działać w okrojonym składzie.

Niestety, w środę (8 kwietnia) pojawiła się informacja o jego ponownym zamknięciu. Powodem jest dodatni wynik na zakażenie koronawirusem u jednego z ratowników medycznych. SOR ma zostać otwarty w czwartek, 9 kwietnia.

Więcej: plus.dziennikzachodni.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum