Zarządzanie akcjami ratowniczymi w sytuacjach ekstremalnych wymaga ciągłych zmian Katastrofy i zdarzenia masowe wymagają integracji działania wielu służb, w tym ratownictwa medycznego; FOT. UJ CM

Po wtorkowej (4 sierpnia), tragicznej w skutkach eksplozji w Bejrucie, do Libanu Polska wysłała 11 medyków, 43 ratowników z psami, leki, sprzęt i wyposażenie medyczne. Eksperci podkreślają, że takie misje nie tylko ratują zdrowie i życie ludzi, ale też pozwalają gromadzić bezcenne doświadczenia i unowocześniać modele zarządzania akcjami ratowniczymi. Także w naszym kraju.

Przypomnijmy, że we wtorek w Bejrucie doszło do potężnej eksplozji. Jako jej przyczynę władze libańskie podały prace spawalnicze w składach saletry amonowej zgromadzonej w tamtejszym porcie. Zginęło co najmniej 135 osób, a około 5 tysięcy zostało rannych. Liczba ofiar może wzrosnąć, ponieważ trwa akcja poszukiwawcza. Pod gruzami zawalonych budynków mogą znajdować się jeszcze ludzie.

Eksperci zajmujący się medycyną katastrof zwracają uwagę, że systemy zarządzania akcjami ratowniczymi w tak ekstremalnych sytuacjach wymagają ciągłych zmian, doskonalenia i nadążania za nowymi wyzwaniami.

Jest trochę jak na wojnie
Dr Karol Łyziński z Zakładu Medycyny Katastrof i Pomocy Doraźnej UJ CM, ratownik medyczny promujący ideę tworzenia w Polsce medycznych zespołów HART (z ang. Hazardous area response team - zespół reagowania w obszarach niebezpiecznych) zwraca uwagę, że działania ratownicze podczas zdarzeń masowych i katastrof są coraz częściej porównywane do medycyny pola walki.

Ekspert podkreśla, że takie analogie są uzasadnione przede wszystkim w sytuacjach zagrożeń określanych skrótem CBRN/Hazmat, czyli chemicznych, biologicznych, radiacyjnych, nuklearnych, a także związanych z materiałami wybuchowymi oraz substancjami niebezpiecznymi.

- W medycynie pola walki mamy gradację zagrożeń kontaktem ogniowym, w tym m.in. najbardziej niebezpieczną strefę bezpośredniego ostrzału. Także w działaniach służb cywilnych podczas zdarzeń m.in. z udziałem substancji niebezpiecznych mamy kilka stref zagrożeń - m.in. strefę gorącą (miejsce zdarzenia), ciepłą (pośrednią) oraz zimną - mówi dr Łyziński*.

Wskazuje, że do tej pory, w tradycyjnymi modelu prowadzenia działań w takich sytuacjach przyjmowano, iż ratownictwo medyczne jedynie w bardzo ograniczonym zakresie udziela pomocy w strefie gorącej i ciepłej, a poszkodowanych trzeba najpierw z nich ewakuować, aby zajęli się nimi ratownicy medyczni.

- Ten tradycyjny system ulega dziś poważnym zmianom. Jeśli ratownictwo medyczne będzie odpowiednio przygotowane do działań we wspomnianych najbardziej niebezpiecznych strefach - między innymi pod względem używania środków ochrony indywidualnej, w tym kombinezonów ochronnych - wzrosną szanse na uratowanie większej liczby osób - zauważa ekspert.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.