Zapadł wyrok pozbawienia wolności za napaść na zespół ratownictwa. Czy to będzie przestroga?

Autor: Katarzyna Gubała/Rynek Zdrowia • • 08 listopada 2019 05:55

Co ty wiesz o ratownikach...
Kolejna sprawa - miejsca postojowe dla karetek pogotowia. Radna przytacza przykład spółdzielni na Ursynowie, która wypowiedziała ambulansom miejsca postojowe ze względu na skargi mieszkańców.

- Dzięki dużemu zaangażowaniu burmistrza Ursynowa nie doszło do tego, karetki zostaną w tym miejscu, natomiast docelowo chcemy usiąść z "Meditrans" i burmistrzami i ustalić takie miejsca, w których ratownicy za 2-3 lata nie usłyszą, że znowu muszą się przenosić. To są małe rozwiązania, ale bardzo przydatne i miasto stać na nie. Warto zrobić coś dobrego dla ratowników medycznych, docenić ich codzienną wysiłek - podkreśla Agnieszka Śniegocka-Goździk.

Krzysztof Wiśniewski z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy też wierzy w potęgę małych zmian i ma nadzieję, że w Polsce tak jak w krajach zachodnich personel ZRM będzie szanowany i będzie to widać na każdym kroku.

- Że np. będzie coraz więcej sklepów, gdzie personel ZRM na służbie będzie obsługiwany poza kolejką i ze zniżką. To już się dzieje w innych krajach. Tam widok paramedyków w sklepie wzbudza uśmiech ludzi w kolejce. Są pozdrawiani. W Polsce cały czas wzbudza to dziwne odczucia w społeczeństwie i pytanie: ''kto teraz ratuje, jak wy jesteście w sklepie'' - mówi.

I dodaje, że nikt w systemie ratownictwa medycznego nie pozwala sobie na stworzenie zagrożenia dla pacjenta, ale ratownik medyczny, lekarz, pielęgniarka – mówiąc kolokwialnie - to też człowiek.

- Musi zjeść, napić się, odpocząć. Często pomiędzy wyjazdami, gdzie widzimy tragedie ludzkie, śmierć nie mamy czasu porozmawiać np. z  psychologiem, czy swoim kolegą. Jedziemy dalej ratować życie. Pozwólmy więc kupić ratownikowi wodę, hot-doga. Uśmiechnijmy się do niego. Pozdrówmy i życzmy spokojnego dyżuru i dnia. To naprawdę tak niewiele, a dużo dla nas znaczy - podkreśla Krzysztof Wiśniewski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum