Zachodniopomorskie: brakuje lekarzy do obsady specjalistycznych zespołów ratownictwa

Autor: Głos Koszaliński, RZ/Rynek Zdrowia • • 09 września 2019 12:14

Fundusz nakłada kary na Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego, która obsługuje cały region, za brak obsady lekarzy w zespołach - podaje Urząd Marszałkowski w Szczecinie. Tylko od początku 2019 roku WSPR ma naliczone ponad 107 tys. zł kary przez NFZ za nienależyte wykonanie umowy. To blisko 26 dni pracy jednej specjalistycznej karetki, którą NFZ wycenia na 4,1 tys. zł za dzień.

Zachodniopomorskie: brakuje lekarzy do obsady specjalistycznych zespołów ratownictwa
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Niskie nakłady finansowe nie zachęcają do pracy w pogotowiu, a wyrwa pokoleniowa zaczyna być coraz bardziej widoczna. Brak lekarzy uprawnionych i brak chętnych do pracy w pogotowiu spowodował, że spada liczba karetek "S" (specjalistycznych). W 2016 r. było ich w kraju 562, teraz mamy ich już tylko 375. W praktyce jest ich jeszcze mniej, bo w zespołach S często brakuje lekarza.

Czytaj także: W pogotowiu brakuje już nie tylko lekarzy, ale i ratowników

Ratownicy już od kilku lat przestrzegali, że dojdzie do sytuacji, w której na rynku pracy będzie ich za mało, o ile ten zawód nie stanie się bardziej atrakcyjny. - Dominowało jednak przeświadczenie, że na uczelniach mamy nadprodukcję absolwentów tego kierunku i ratowników jest za dużo – mówił Rynkowi Zdrowia Piotr Dymon, przewodniczący zarządu krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych.

Karetki "S" są przekształcane w zespoły "P". Są tańsze, ze względu na niższe koszty pracy ratowników medycznych niż lekarzy. Z tego też powodu możliwe jest nawet (przy takim samym finansowaniu) podstawienie w systemie PRM dodatkowych, kolejnych karetek "P". W 2016 r. było ich 955, obecnie jest 1206. Tyle tylko, że i z zapewnieniem zespołów do tych karetek zaczynamy mieć problemy.

10 lat temu w województwie działało 79 Zespołów Ratownictwa Medycznego (ZRM), dziś to 89 zespołów, w tym 16 specjalistycznych. Problem z zapewnieniem obsady lekarzy w zespołach specjalistycznych systematycznie rośnie, m. in. z powodu wygórowanych kryteriów zawodowych w ramach ubiegłorocznej nowelizacji ustawy, która spowodowała paradoks - lekarze którzy specjalizowali się wg starych zasad, nie złożyli egzaminu i stracili uprawnienia do pracy w Zespołach Ratownictwa Medycznego, a zachowali uprawnienia do pracy w SOR.

Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego szacuje, że w systemie Pogotowia Ratunkowego brakuje od 30 do 60% lekarzy medycyny ratunkowej. Podobny problem występuje wśród ratowników medycznych.

Więcej: gk24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum