Zaburzenia nastroju u nastolatków mogą się przerodzić w depresję Lucyna Kicińska. Fot. portalsamorzadowy.pl

Dorośli nie powinni bagatelizować zaburzeń nastroju u nastolatków, bo mogą się one przerodzić w depresję, a nawet doprowadzić do próby samobójczej - ostrzega w rozmowie z PAP Lucyna Kicińska, ekspertka z Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego.

23 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Depresją. Wedle szacunków w naszym kraju od 20 do 30 proc. nastolatków odczuwa zaburzenia nastroju, a u 6-10 proc. rozwinęła się już depresja. Pośrednią formą są zaburzenia depresyjne, które jeszcze nie przerodziły się w depresję. Specjaliści podkreślają, że bardzo ważne jest wczesne wykrycie, że coś niepokojącego dzieje się z dzieckiem, podkreślają jednak, że rodzice często nie zwracają dostatecznej uwagi na niepokojące zmiany w zachowaniu nastolatka.

PAP: Dlaczego zwlekamy z rozpoznaniem depresji u nastolatków? Za mało wciąż o niej wiemy?

Lucyna Kicińska: Często ulegamy złudzeniu, że trzeba być silnym i wziąć się w garść. Takie niezbyt pomocne stwierdzenia przychodzą z naszego otoczenia, ale też od nas samych, pojawiają się też w głowie nastolatków, że same muszą dać sobie radę, bo inni to potrafią. To opóźnia rozpoczęcie szukania pomocy. W otoczeniu nastolatka musi się pojawić dorosła osoba, która powie, że tak dłużej być już nie może, że trzeba coś z tym zrobić. Udać się po pomoc do specjalisty.

Depresja nie uderza jednego dnia, nie od razu nas rozkłada; zaburza nasze funkcjonowanie przez długi czas, krok za krokiem. Wszystko dzieje się w okresie kilku miesięcy, czasami roku. Najpierw trochę się pogorszyło mojemu dziecku, a potem nastolatek przestał zapraszać znajomych. Z coraz większym trudem wychodzi do szkoły na lekcje i coraz częściej rezygnuje z zajęć. Najpierw opuszcza jedynie pierwsze lekcje, potem nie chodzi w wybrane dni, aż w ogóle przestaje chodzić do szkoły. W końcu nie wychodzi już nawet z domu.

Co zwykle przeoczają rodzice?

Kłopot polega na tym, że rodzic stopniowo przyzwyczaja się do tego gorszego stanu dziecka, następuje swego rodzaju odczulenie. Gdyby choroba ta od razu ścięła nastolatka, z pewnością zareagowałby natychmiast. Kiedy objawy się nakręcają, jeden za drugim, trudniej jest zareagować. Zwłaszcza wtedy, gdy nasz system rodzinny zamyka się na ten problem. Nie chcemy, by ktoś z dalszej rodziny lub sąsiadów obudził nas z tego odczulenia i uśpienia na objawy naszego dziecka i nasze własne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.