Zabrze: dzięki polskiemu wynalazkowi bezpieczniejsze operacje serca i mózgu

Autor: Serwis Nauka w Polsce /Rynek Zdrowia • • 18 października 2011 15:46

Aparat CardiAccel ANP-701, dzięki któremu anestezjolog będzie mógł łatwiej wspomagać pracę serca osoby operowanej, opracowali badacze z Instytutu Techniki Aparatury Medycznej (ITAM) w Zabrzu.

Zabrze: dzięki polskiemu wynalazkowi bezpieczniejsze operacje serca i mózgu
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Aparat CardiAccel, do stymulacyjnego wspomagania hemodynamiki w trakcie niekardiologicznych zabiegów operacyjnych, zwyciężył w zakończonym na początku października konkursie "Polski Produkt Przyszłości" w kategorii "wyrób przyszłości w fazie przedwdrożeniowej".

- Opracowaliśmy urządzenie, które łączy w sobie kilka modułów, m.in. nieinwazyjny kardiostymulator, monitor, pulsoksymetr (ocenia utlenowanie krwi), kardiograf impedancyjny (ocenia dynamikę zmian przepływu krwi w sercu) i pamięć przebiegów - powiedział kierownik Zakładu Technik Elektrostymulacyjnych ITAM, Jerzy Gałecka.

Jak wyjaśnił, urządzenie ma wspomóc anestezjologa w sytuacji, kiedy u pacjenta w trakcie operacji w znieczuleniu ogólnym dojdzie do zwolnienia akcji serca, czyli tzw. bradykardii. Szybkie podjęcie elektrycznej stymulacji serca za pośrednictwem elektrody założonej do przełyku lub elektrod rozmieszczonych na klatce piersiowej pacjenta pozwala przyspieszyć zbyt wolną pracę serca. Cała procedura nie wymaga obecności na sali operacyjnej kardiologa. 

CardiAccel zaprojektowany jest tak, żeby anestezjolodzy nie mieli problemów z wdrożeniem nieinwazyjnej stymulacji u pacjenta w trakcie zabiegu operacyjnego w ciągu kilkudziesięciu sekund.

Przełykowa elektroda stymulacyjna może być zakładana przez anestezjologa na początku operacji u tych pacjentów, u których występuje duże prawdopodobieństwo wystąpienia bradykardii. Możliwe jest również założenie elektrody i podjęcie stymulacji dopiero w momencie wystąpienia bradykardii zamiast podawania leków, lub gdyby leki przyspieszające pracę serca okazały się nieskuteczne.

Nieinwazyjne urządzenia do stymulacyjnego wspomagania hemodynamiki nie są jeszcze stosowane przez anestezjologów w Europie. Metoda ta stosowana jest w niektórych ośrodkach w Stanach Zjednoczonych, jednak są tam używane urządzenia starego typu, które nie łączą w sobie tylu modułów przydatnych anestezjologom i nie są tak wygodne w użyciu, jak polski CardiAccel.

Więcej: http://www.naukawpolsce.pap.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze