Z czym trafiamy na SOR w święta?

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 27 grudnia 2019 09:22

Świąteczny ostry dyżur to czas, gdy do szpitali trafia najwięcej pacjentów z bólem brzucha, ością w przełyku, ale i problemami układu sercowo-naczyniowego. To efekt świątecznego obżarstwa, ale i stresu, który towarzyszy nam w przygotowaniach do Wigilii.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Personel medyczny przyznaje, że przed Wigilią zapada chwilowy spokój na SOR, a ruch zaczyna się z pierwszą gwiazdką. Wtedy do szpitala zjeżdżają ci, którzy za szybko jedli karpia. 

W czasie świąt w lecznicach  wykonuje się znacznie więcej gastroskopii. To badanie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy w układzie pokarmowym utknęło ciało obce i ewentualnie je usunąć.

Kolejna grupa "świąteczna" to osoby z bólami brzucha lub wymiotami. Często to ofiary zbyt obfitej wieczerzy wigilijnej. Pogotowie zwykle nie reaguje na bóle brzucha po przejedzeniu. Ci pacjenci trafiają na ostry dyżur o własnych siłach. Pomoc lekarska kończy się w tych przypadkach zazwyczaj  zastosowaniem leków rozkurczowych i przeciwbólowych.

Przyjeżdżają również pacjenci, którzy mają zaostrzenie chorób przewlekłych, są też ofiary drobnych wypadków domowych. Jeśli przed świętami następuje zmiana pogody powiązana z gwałtownym spadkiem lub wzrostem ciśnienia atmosferycznego, to przewlekłe schorzenia układu krążenia, układu nerwowego i oddechowego ulegają zaostrzeniu. 

Lekarze przyznają, że w tej grupie spory odsetek to chorzy, którzy odczuwali pewne problemy zdrowotne już przed świętami, ale bagatelizowali je pochłonięci przygotowaniami do świąt.

Więcej: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum