Wykrywanie mukowiscydozy - czy będą pieniądze na rozszerzenie programu?

Autor: Polska Dziennik Zachodni/ Rynek Zdrowia • • 18 marca 2009 11:32

W tym roku program badań przesiewowych noworodków w kierunku wykrycia mukowiscydozy miał być rozszerzony na kolejne województwa. Istnieje jednak zagrożenie, że z powodu braku środków w budżecie ministerstwa zdrowia, zabraknie pieniędzy na prowadzenie programu.

Budżet na cały program badań przesiewowych noworodków (obejmujący badania w kierunku fenyloketonurii, hipotyreozy i mukowiscydozy) został zmniejszony w stosunku do ubiegłego roku. Nie będzie mógł być zrealizowany nawet na ubiegłorocznym poziomie.

- Na badania w 2009 roku przeznaczono 12 mln złotych i aby objąć nimi kolejne trzy województwa trzeba dodatkowo 4 mln złotych. Ministerstwo Zdrowia prowadzi w tej sprawie negocjacje z ministerstwem finansów. Mam nadzieję, że to się uda - mówi gazecie Polska Dziennik Zachodni, Beata Małecka-Libera, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Zdrowia.

Badania przesiewowe w Polsce są prowadzone od dwoch lat, w 11 województwach. Przebadano już kilkaset tysięcy noworodków, u ok. 200 wykryto schorzenie. W 2008 roku badania objęły aż 70 proc. noworodków.

Na 2500 noworodków, jeden rodzi się z tą chorobą. Rocznie przybywa więc około 120 dzieci z tą przypadłością. W Polsce żyje około 1200 osób chorych na mukowiscydozę. Dane obejmują jednak tylko osoby zdiagnozowane. Tymczasem w leczeniu mukowiscydozy najważniejsze jest wczesne rozpoznanie - do trzeciego miesiąca po urodzeniu się dziecka.

Mukowiscydoza objawia się przede wszystkim nawracającymi bądź przewlekłymi zapaleniami płuc i oskrzeli oraz nawracającymi zapaleniami zatok. Atakuje też układ pokarmowy. Ratunkiem dla chorych są przeszczepy płuc. W Polsce żyje jedenaście osób po transplantacji.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum