PAP/Rynek Zdrowia | 26-11-2017 08:28

Wrocław: neurochirurdzy i laryngolodzy współpracują przy operacjach przysadki mózgowej

Ponad 20 endoskopowych operacji wycięcia guza przysadki mózgowej wykonali specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK) we Wrocławiu. Lekarze przekonują, że zabiegi nie wywołują powikłań, dzięki czemu pacjenci mają większy komfort.

Dr hab. Paweł Tabakow; FOT. PTWP

Szef kliniki neurochirurgii USK dr hab. Paweł Tabakow powiedział PAP, że zabiegi usunięcia guzów przysadki mózgowej to efekt wspólnej pracy neurochirurgów i laryngologów z USK.

- W tych operacjach stworzyliśmy dwa zespoły, złożone z neurochirurga i laryngologa. Wymieniamy się bardzo istotną wiedzą. Laryngolog rozpoczyna operację, otwierając jej pole i przy tym dba o zachowanie funkcji węchu czy oddechu u pacjenta - mówi Tabakow.

Kolejnym etapem operacji jest wycięcie - już przez neurochirurgów - guza przysadki mózgu. Guz czasami jest sporej wielkości i trudno usunąć go w całości, ponieważ wycięcie pozbawiałoby określonych funkcji, np. zdolności odczuwania powonienia.

Uczestniczący w operacjach guza przysadki otolaryngolog dr Marcin Masalski powiedział PAP, że guz przysadki mózgowej eliminowany w wyniku operacji zwykle nie jest złośliwą postacią guza onkologicznego. - Jeśli nawet neurochirurg nie wytnie w całości guza, to efekt operacji jest zadowalający. Nie mamy przypadków powikłań, a oprócz tego poprawia się komfort pacjentów - zaznaczył.

Jak powiedział PAP Paweł Tabakow, w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu wykonano już ponad 70 operacji usunięcia guza przysadki mózgowej.

Roman Skiba (PAP)