Wieści z Harvardu: wirus A/H1N1 nie taki groźny, jak go malują

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 września 2009 12:44

- Wirus nowej grypy A/H1N1 nie jest aż tak groźny, jak sądzono jeszcze niedawno - uważa epidemiolog Marc Lipsitch z Uniwersytetu Harvarda.

Wieści z Harvardu: wirus A/H1N1 nie taki groźny, jak go malują
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Zdaniem amerykańskiego eksperta, liczba śmiertelnych przypadków grypy A/H1N1 jest niższa niż zakładano wcześniej i może być porównywana ze średnią roczną liczbą zgonów z powodu sezonowej grypy. Co szczególnie ważne, ma także wyjątkowo łagodny przebieg u dzieci - twierdzi Marc Lipsitch, profesor wydziału epidemiologii Uniwersytetu Harvarda.

W przypadku sezonowej grypy śmiertelność wynosi około 0,1 procent, co oznacza, że co roku na świecie umiera na nią 250-500 tys. ludzi. Z zapowiedzi, opublikowanych przez francuski instytut ds. zdrowia publicznego wynika natomiast, że w przypadku grypy A/H1N1 śmiertelność może wynieść 0,4 proc. we wszystkich grupach wiekowych. Lipsitch uważa jednak, że skala śmiertelności jak do tej pory nie przekroczyła 0,007 - 0,045 procent. Stąd też wyciąga wniosek, że pandemia A/H1N1 będzie miała łagodny przebieg.

Opinii Lipsitcha nie podzielają jednak inni eksperci. Agencja Associated Press cytuje stanowisko Jeffreya Duchina z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, który ostrzegł, że pandemia może mieć daleko idące skutki dla lokalnych społeczności ze względu na bardzo dużą liczbę zachorowań.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na całym świecie zachorowało na nową grypę co najmniej 210 tys. ludzi, co najmniej 2185 chorych zmarło.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze