Wiceminister Cieszyński o ozdrowieńcach i testach na koronawirusa

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 marca 2020 10:10

Każdego dnia robimy coraz więcej testów, dotychczas przeprowadzono ich ponad 6 tysięcy - powiedział w poniedziałek (16 marca) w Polskim Radiu 24 wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

- Testy są przeznaczone dla osób, które rzeczywiście ich potrzebują, które mają specjalne wskazania medyczne, które mają objawy - mówił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Fot. PTWP

Wiceminister pytany był o pierwsze w Polsce przypadki wyleczenia ze spowodowanej koronawirusem choroby COVID-19.

- W przypadku tych chorób wirusowych mówimy o tzw. ozdrowieńcach, czyli osobach, u których przestały być już widoczne objawy, które sprawiły, że np. były one hospitalizowane. W tym przypadku rzeczywiście takie informacje mamy, takie informacje podał główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas (13 - PAP). Mamy takie informacje, że te osoby dochodzą do siebie, liczymy na to, że będą wypisywane ze szpitala - powiedział.

- Oczywiście, tak jak zawsze w takich przypadkach nie podajemy szczegółów, bo nasze zdrowie to jest zawsze sfera naszej największej prywatności, intymności - zastrzegł.

Dodał, że są też mniej optymistyczne wiadomości, że rośnie liczba zarażonych - 125, a trzy osoby zmarły.

- Mamy ponad 6 tysięcy wykonanych testów. Widać zgodność z tym, co od samego początku mówiliśmy, że w miarę potrzeb, w miarę rozwoju sytuacji tych testów wykonuje się coraz więcej (...). Widzimy, że te liczby rosną każdego dnia bardzo istotnie - powiedział.

Cieszyński poinformował, że testy są przeznaczone "dla osób, które rzeczywiście ich potrzebują, które mają specjalne wskazania medyczne, które mają objawy". Wyjaśnił, że te wskazania, to kontakt z pacjentami zarażonymi, bądź osobami podejrzanymi, że mają koronawirusa lub wróciły z miejsc, w których jest wirus obecny.

- Te osoby, które powinny mieć te testy wykonywane będą miały do nich dostęp. Najlepszym dowodem jest to, że liczba testów systematycznie rośnie z dnia na dzień, co też świadczy o tym, że mamy te testy, które są niezbędne do zdiagnozowania Polaków zabezpieczone - dodał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum