Warszawa: operatorzy numeru 112 odbierają w ciągu doby nawet 3 tys. połączeń

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 lutego 2018 14:48

Nawet 3 tys. połączeń odbierają operatorzy warszawskiego centrum powiadamiania ratunkowego; niestety część dzwoniących niepotrzebnie blokuje linię - poinformowało stołeczne Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Najlepsi pracownicy centrum odebrali w piątek wyróżnienia.

Warszawa: operatorzy numeru 112 odbierają w ciągu doby nawet 3 tys. połączeń. Fot. Archiwum

Stołeczny ratusz i Biuro Bezpieczeństwa i Zarzadzania Kryzysowego zaapelowały do mieszkańców o to, by korzystali z numeru 112 jedynie w sytuacjach uzasadnionych. Jak podkreślono, mimo że liczba niepotrzebnych telefonów się zmniejsza, operatorzy w dalszym ciągu odbierają telefony, które są skierowane do innych służb. Zdarza się także, że linia jest blokowana celowo.

Konferencja w warszawskim Biurze Bezpieczeństwa i Zarzadzania Kryzysowego, połączona z wręczeniem wyróżnień dla najlepszych operatorów odbyła się w piątek (2 lutego) przed Dniem Numeru Alarmowego 112, który w Europie obchodzony jest 11 lutego.

- Apelujemy ciągle do mieszkańców - korzystajcie z tego numeru w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia, ponieważ dzisiaj wyróżniłam, przedstawiłam pięcioro operatorów którzy uratowali przez telefon innym osobom życie. Starajmy się, żeby ten numer nie był blokowany - mówiła szefowa stołecznego Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor. Podkreśliła, że obecnie czas odbioru telefonu przez centrum powiadamiania ratunkowego wynosi średnio 8 sekund.

Operatorzy zauważają, że zdarza się, że linia 112 jest blokowana celowo, ale częściej dzwoniący po prostu nie wiedzą, z jakimi sprawami dzwonić na numer 112.

Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego przypomina, że numer 112 powinien być używany jedynie w sytuacjach nagłych i stwarzających zagrożenie lub podejrzenie zagrożenia życia i zdrowia, mienia, porządku publicznego i środowiska.

- Zdarzają się przypadki, gdy dziecko bawi się telefonem. Nie wszyscy rodzice maja świadomość, że nawet telefon bez włożonej karty SIM ma tę możliwość wybrania połączenia alarmowego - wyjaśnia jeden z operatorów numeru 112.

Aby doinformować mieszkańców Biuro wydało broszurę, w której wyjaśnia, jak korzystać z numeru 112. Znalazły się tam m.in. informacje o tym, by przed wybraniem numeru przygotować informację dotyczącą dokładnego adresu miejsca wypadku, a następnie "krótko i rzeczowo" opowiedzieć o tym co się stało operatorowi numeru. Broszura informuje również, że numer 112 nie służy do zamawiania pizzy, uzyskiwania informacji o numerach PIN, czy do zamawiania taksówek.

O tym, że numer 112 faktycznie ratuje życie świadczą historie kilku osób, którym operatorzy numeru uratowali uratowali życie. Pięciu najlepszym pracownikom centrum powiadamiania ratunkowego wyróżnienia wręczyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Wśród wyróżnionych jest Paweł Bąk, który w krótkich odstępach czasu uratował życie trzem osobom: ok. 60-letniemu mężczyźnie, niemowlęciu i około półrocznemu dziecku, które miały problemy z oddychaniem.

- Paweł po pierwsze uspokoił rodziców małych dzieci i przez telefon tak prowadził działania rodziców, że zanim przyjechała karetka pogotowia dzieci zaczęły oddychać - mówiła Gawor.

Wyróżnienia otrzymały także: Mirona Baran, która uratowała młodą kobietę chcącą popełnić samobójstwo; Weronika Sobczyńska, która przez telefon powiedziała młodej matce jak ma pomóc swojemu 11-tygodniowemu dziecku, które miało problemy z oddychaniem; Wojciech Kołodziejski, który pomógł w odnalezieniu trójki zaginionych dzieci.

Z kolei Barbara Mateuszczyk uratowała mężczyznę, który zadzwonił po pomoc, ale nie był w stanie mówić. Operatorka wpadła na pomysł, by mężczyzna odpowiadał na jej pytania stukaniem w słuchawkę, dwa stuknięcia miały oznaczać odpowiedź twierdzącą. W ten sposób dowiedziała się jaka pomoc jest potrzebna oraz gdzie mieszka mężczyzna.

Jak podaje stołeczny ratusz, w Polsce znajduje się 17 centrów powiadamiania ratunkowego. Są one zlokalizowane we wszystkich miastach wojewódzkich, a w województwie mazowieckim w Warszawie i Radomiu.

Warszawskie CPR działa od pięciu lat i - jak zaznacza - stołeczny ratusz - jest jedynym w Polsce ośrodkiem zorganizowanym poza strukturami MSWiA i prowadzonym przez samorząd. W ubiegłym roku 65 operatorów warszawskiego CPR przyjęło ponad milion połączeń, z czego prawie 300 tys. przekazało służbom - głównie policji (56 proc.) i pogotowiu ratunkowemu (41 proc.). Najwięcej zgłoszeń do warszawskiego CPR wpływa pomiędzy godziną 15 a 19.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum