Warszawa: konferencja w Światowym Dniu WZW

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 19 maja 2010 16:09

O wirusowym zapaleniu wątroby typu B i C (WZW B i C) dyskutowali 19 maja eksperci podczas konferencji w Warszawie.

Prof. Robert Flisiak:

Konferencja "Wirusowe bomby zegarowe - fatalne konsekwencje cichych epidemii WZW B i C" odbyła się w Światowym Dniu WZW.

Przypomniano, że nawet 95 proc. nosicieli WZW C nie jest świadomych swojej choroby i może przekazywać ją innym.

Prof. Anna Boroń-Kaczmarska, prezes Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego powiedziała, że w Polsce WZW B dotyczy około 1 proc. populacji - niemal 600 tys. osób - jednak liczba niewykrytych zakażeń jest znacznie większa.

– Niewykryte i nieleczone WZW B może prowadzić do marskości wątroby. Z kolei u 5 proc. chorych marskość przekształca się w nowotwór tego narządu. Liczba pacjentów chorych na ten rodzaj nowotworu w Polsce przekracza 5 tysięcy. Jest on rozpoznawany zazwyczaj bardzo późno i trudno się go leczy.

Podobne skutki wywołuje Wirusowe Zapalenie Wątroby typu C. Wskazywała na nie prof. Małgorzata Pawłowska z Collegium Medium Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy. Powiedziała, że konsekwencją nieuświadomionego noszenia HCV może być przewlekłe zapalenie wątroby, to z kolei może wywołać marskość wątroby i podobnie do WZW B – raka wątroby.

Prof. Pawłowska zaznaczyła, że występuje bardzo silny związek między obecnością HCV w organizmie, a wystąpieniem nowotworu wątroby. W Europie aż 60 proc. przypadków tego nowotworu jest wywołanych właśnie wirusem HCV.

Jak tłumaczyli eksperci, zazwyczaj pacjenci z obydwoma rodzajami WZW żyją w nieświadomości nawet przez dekady, bo choroby te mogą nie dawać żadnych objawów lub dawać objawy niestandardowe, takie jak zmęczenie, ospałość czy depresja.

- Zapalenie wątroby typu C sporadycznie ujawnia się w formie jawnej klinicznie, np. żółtaczką. Bezobjawowy przebieg choroby sugeruje, że nic złego się z nami nie dzieje - zaznaczył z kolei prof. Robert Flisiak z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Obecnie każdy może wykonać badanie na obecność WZW. Są one niezwykle istotne, ponieważ postęp WZW C trwa dekadami i choroba rozwija się bardzo powoli.

- W tym czasie osoba chora, która przeprowadzi badanie miałaby szanse na wczesne rozpoznanie i skuteczne leczenie - podkreślił prof. Janusz Cianciara z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Wyjaśnił również, że wirus zapalenia wątroby typu B wykryto już 40 lat temu, dlatego wiedza na jego temat jest znacznie większa niż dotycząca wirusa zapalenia wątroby typu C, znanego od 20 lat. Dlatego m.in. przeciwko WZW B opracowano szczepionkę.

- Przed zaszczepieniem należy jednak zrobić testy, które pozwolą określić, czy już nie jest się chorym na WZW - stwierdził prof. Jacek Juszczyk z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Do zakażenia HBV dochodzi poprzez zakażoną krew i płyny ustrojowe. Wirus HCV przenosi się głównie przez krew. Statystyki pokazują, że 80 proc. zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby powstaje w wyniku różnego rodzaju zabiegów medycznych. Wirus zapalenia wątroby typu B może być również przekazany na noworodka przez matkę podczas ciąży.

- Jednym z możliwych źródeł zakażenia - zwłaszcza wirusem typu B - są kontakty płciowe z osobą chorą. Z kolei wirusowym zapaleniem wątroby typu C zakażonych jest aż 70 proc. narkomanów. Bardzo rzadko zdarzają się zakażenia wywołane podczas kontaktów domowych - mówił prof. Janusz Cianciara.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum