W tym roku po zażyciu dopalaczy zmarło 11 osób; lekarze nie zawsze są w stanie pomóc

Autor: TVN24/Rynek Zdrowia • • 18 lipca 2018 11:26

Od początku tego roku toksykolodzy zanotowali już prawie 2000 zatruć dopalaczami. Eksperci ostrzegają, że najgorzej jest tuż przed wakacjami i w okresie letnim. Problem mają rozwiązać zaostrzone przepisy dotyczące tych substancji.

Dopalacze często zawierają substancje, których nie znają nawet toksykolodzy. Fot. PTWP

Tomasz Białas, toksykolog z Głównego Inspektoratu Sanitarnego tłumaczy, że substancje zawarte w dopalaczach są coraz bardziej niebezpieczne. W samym tylko zeszłym roku z powodu zażycia dopalaczy zmarło 27 osób, w tym roku już 11.

Eksperci podkreślają, że na oddziały najczęściej trafiają te same osoby, co świadczy o tym, że mamy do czynienia z uzależnieniem od dopalaczy.

Dopalacze często zawierają substancje, których nie znają nawet toksykolodzy. Jak sami podkreślają, nie wiedzą, w którym narządzie te substancje się skumulują, co może utrudnić skuteczne leczenie.

Rocznie na oddziały toksykologiczne trafia ok. 4 tys, osób. Dane tegoroczne wskazują, że w tym roku będzie podobnie, ponieważ od początku roku dopalaczami zatruło się prawie 2 tys. osób. Najwięcej - 525 w województwie łódzkim. Smutny rekord padł trzy lata temu, kiedy odnotowano 7283 zatruć dopalaczami. Niestety nie oznacza to, że problem maleje.

Dlatego rząd zdecydował, że dopalacze będą traktowane jak narkotyki. Za ich posiadanie będzie grozić kara do trzech lat więzienia, a za handel do dwunastu lat. Szybszy ma być też proces wpisywania substancji zawartych w dopalaczach na listę substancji zakazanych.

Więcej: fakty.tvn24.pl

 

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum