W Małopolsce grypa również w odwrocie

Autor: Gazeta Krakowska/Rynek Zdrowia • • 10 grudnia 2009 12:13

Liczba zachorowań Małopolsce cały czas spada, ale sanepid ostrzega, że wirus w styczniu może znowu zaatakować.

W pierwszym tygodniu grudnia na grypę zachorowało 9 659 Małopolan czyli o 3 352 mniej niż pod koniec listopada. Wówczas sanepid zarejestrował 13 011 chorych. W Krakowie liczba osób z grypą spadła z ponad 3,5 tysiąca do około 3 tysięcy.

Jeśli chodzi o grypę typu AH1N1, to w województwie od 29 kwietnia jak dotąd zarejestrowano 82 chorych (19 w Krakowie). Sześciu z nich zmarło. Spadek liczby zachorowań obserwują również lekarze w przychodniach i szpitalach. We wszystkich małopolskich szpitalach aktualnie przebywa 120 chorych na grypę, jeszcze tydzień temu było ich 129.

Dr hab. Aleksander Garlicki, kierownik kliniki chorób zakaźnych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, twierdzi jednak, że za wcześnie na radość z odwrotu grypy. Podtrzymuje, że dopiero za kilka tygodni będzie można określić, czy to koniec szczytu zachorowań.

Rzecznik WSSE w Krakowie Anna Armatys również jest ostrożna w wyrokowaniu. Przypomina, że największą liczbę zachorowań na grypę w Małopolsce notuje się na przełomie stycznia i lutego.

Zdaniem epidemiologów dużą rolę odgrywają też warunki pogodowe. Ma być zimno, ale wirus grypy, wbrew pozorom, świetnie radzi sobie z mrozem. Jedyny sposób na niego to stała temperatura przez całą zimę – nie powinna ona spaść poniżej siedmiu stopni Celsjusza.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum