W Krakowie zaczyna brakować miejsc na intensywnej terapii. To będzie najtrudniejszy tydzień? Lekarze alarmują, że liczba hospitalizacji osób zakażonych koronawirusem rośnie; Fot. Shutterstock

W Małopolskiem może dojść do sytuacji, w której trzeba będzie przyjmować pacjentów na oddziały, na których nie ma miejsc, bo nie będzie gdzie wysyłać chorych.

  • Lekarze alarmują, że liczba hospitalizacji osób zakażonych koronawirusem rośnie
  • W piątek do południa w Krakowie było tylko 8 wolnych miejsc na intensywnej terapii
  • Pojawią się nowe łóżka, ale zanim tak się stanie "miasto czeka najtrudniejszy tydzień w historii"

Jak mówił radiu RMF FM doktor Wojciech Serednicki, pełnomocnik wojewody małopolskiego do spraw intensywnej terapii, odpowiedzialny za walkę z Covid-19, w piątek do południa w Krakowie było tylko 8 wolnych miejsc na intensywnej terapii, a w całej Małopolsce - jedynie 20.

Serednicki ocenił, że dane są dramatyczne, a lekarze alarmują, że liczba hospitalizacji osób zakażonych koronawirusem rośnie. Może zatem dojść do sytuacji, że trzeba będzie przyjmować pacjentów na oddziały, na których nie ma miejsc, bo nie będzie gdzie wysyłać chorych.

System na granicy wydolności

System w regionie jest w tej chwili na granicy możliwości przyjęcia, ale - jak zapewnił pełnomocnik wojewody w radiu RMF FM, w ciągu najbliższych 7-10 dni będą dodatkowe łóżka. Ale to kwestia czasu, dlatego będzie to - jego zdaniem - najtrudniejszy tydzień w historii miasta. Jedną z przyczyn problemu jest, jak mówi fakt, iż chorzy zbyt późno zaczynają szukać pomocy medycznej.

Podobnie ocenia sytuację prof. Karolina Sieroń, kierująca oddziałem covidowym katowickiego szpitala MSWiA.

- Chorzy niechętnie zgłaszają się do szpitala, czekają z tym jak długo się da. Wierzą, że pobyt w domu będzie dla nich lepszy i że to im wystarczy. W ten sposób przegapiamy moment, w którym jesteśmy w stanie udzielić najbardziej skutecznej pomocy. Dlaczego pacjenci zwlekają z pojawieniem się w szpitalu? Nie chcą znaleźć się sami, bez kontaktu z bliskimi, w otoczeniu ludzi w maskach i kombinezonach. Kolejna przyczyna to utrudniony kontakt z lekarzem, bo jednak wiele przychodni nadal działa poprzez teleporady. To powoduje, że droga do szpitala wydaje się chorym skomplikowana - wyjaśnia specjalistka.

Nie zwlekajmy z szukaniem pomocy

- Co powinno nas skłonić do kontaktu z lekarzem? Na pewno wysoka gorączka trwająca kilka dni, ponieważ dochodzi wówczas do odwodnienia, osłabienia i zwiększonego ryzyka powikłań zakrzepowo-zatorowych. Sygnałem alarmowym jest również sytuacja, w której chory ma np. problem z dojściem do łazienki, co dzień wcześniej nie sprawiało mu kłopotu - mówi prof. Karolina Sieroń.

- Osoby, głównie starsze, które już zostały zaszczepione, chorują łagodniej i mają szansę na wyjście z Covid-19 obronną ręką. Ale u ludzi młodych, około 30.-40. roku życia, bez żadnych chorób współistniejących, przebieg choroby jest bardzo poważny i coraz więcej tych osób umiera - dodaje.

 

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.