PAP/Rynek Zdrowia | 05-04-2021 08:38

W Covid-19 ECMO jest dla niektórych pacjentów ostatnią szansą ratunku

Pacjenci z ekstremalnie ciężką postacią niewydolności oddechowej w Covid-19 są kwalifikowani do terapii ECMO m.in. Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu.

W Covid-19 ECMO jest dla niektórych pacjentóww ostatnią szansą ratunku. Fot. archiwum RZ/GCM w Katowicach (zdj. ilustracyjne)

  • Protezowanie funkcji płuc przy pomocy ECMO często jest ostatnią szansą ratunku dla chorych na COVID-19
  • Nie jest to metoda stricte lecznicza, ale pozwala na zastąpienie funkcji płuc i 'kupienie" czasu potrzebnego na ich regenerację
  • Ponad połowa pacjentów podłączanych do ECMO zdrowieje i pod tym względem opolski ośrodek wpisuje się w statystyki światowe.

ExtraCorporeal Mebrane Oxygenation to urządzenie, dzięki któremu możliwe jest natlenianie krwi poza organizmem podłączonego do niego pacjenta. Do terapii ECMO kwalifikowani są pacjenci z ekstremalnie ciężką postacią niewydolności oddechowej, u których respirator nie daje możliwości uratowania życia.

Jak wyjaśnia dr hab. Tomasz Czarnik, kierownik Regionalnego Centrum ECMO przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu, protezowanie funkcji płuc przy pomocy jednego z czterech urządzeń ECMO będących na wyposażeniu szpitala, często jest ostatnią szansą dla chorych na COVID-19. Niektórzy pacjenci są transportowani do Opola spoza regionu.

- Nie jest to metoda stricte lecznicza, ale pozwala na zastąpienie funkcji płuc i 'kupienie" czasu potrzebnego na ich regenerację. Zespół RC ECMO w Opolu regularnie realizuje transporty drogowe i lotnicze pacjentów podłączonych do aparatury ECMO. Zaczynamy terapię w szpitalu referującym, a następnie realizujemy transport do naszego szpitala. Przywozimy do naszego centrum także pacjentów zakażonych SARS-CoV-2 z Opolszczyzny i ościennych województw - tłumaczy dr hab. Tomasz Czarnik.

Tak można uratować chorego na Covid-19 i jego płuca

Według informacji USK w Opolu, od połowy października ub. roku, gdy umożliwiono prowadzenie terapii ECMO u pacjentów ciężko chorych na COVID-19, placówka zastosowała ją u 17 osób.

Dyrektor szpitala, Dariusz Madera powiedział PAP, że obecnie urządzenia ECMO w USK są używane praktycznie w stu procentach na potrzeby chorych z COVID-19, a na podłączenie czekają już kolejne osoby.

Długotrwała terapia ECMO może być skutecznie prowadzona nawet przez kilka miesięcy. Ponad połowa pacjentów podłączanych do ECMO zdrowieje i pod tym względem opolski ośrodek wpisuje się w statystyki światowe.

Jak zaznaczają lekarze z USK w Opolu, do tej pory w przypadku żadnego pacjenta z COVID-19, który przeżył dzięki ECMO nie było konieczności kwalifikowania do przeszczepu płuc.

Podobne sukcesy stają się też udziałem lekarzy i pacjentów leczonych w innych ośrodkach. Np. w  Górnośląskim Centrum Medycznym im. prof. L.Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach z powodzeniem leczono 59-letniego pacjenta z ciężką postacią Covid-19. Był nim lekarz, który spędził w szpitalu 122 dni, w tym aż 68 wspomagany ECMO.

Czytaj też: Wygrał walkę z Covid-19 dzięki niezwykle długiej terapii ECMO