Urolodzy z Gliwic operują pacjentów z wysiłkowym nietrzymaniem moczu

Autor: KG • Źródło: Rynek Zdrowia19 maja 2021 15:41

Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach dołączył do grona ośrodków przeprowadzających operacje wszczepienia sztucznych zwieraczy cewki moczowej.

Urolodzy z Gliwic operują pacjentów z wysiłkowym nietrzymaniem moczu
Dr Andrzej Kupilas podkreśla, że urolodzy onkologiczni walczą o życie ale też o komfort życia i sprawność; Fot. Marek Swoboda
  • Operacje wszczepienia sztucznych zwieraczy cewki moczowej to szansa m.in. dla pacjentów po leczeniu nowotworu złośliwego prostaty
  • Większość pacjentów po radykalnej prostatektomii odzyskuje pełną zdolność trzymania moczu po upływie roku od zabiegu
  • Jeśli nie udaje się tej sprawności przywrócić, chory musi korzystać np. z pieluchomajtek

Jak wyjaśnia dr Andrzej Kupilas, ordynator oddziału urologii i urologii onkologicznej Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach, operacja wszczepienia sztucznych zwieraczy cewki moczowej to szansa na powrót do aktywności po ciężkiej batalii z chorobą nowotworową, która zostawiła określone następstwa.

- Naszą rolą najpierw jest walka o życie chorego. Gdy to się uda - walczymy dalej - tym razem o komfort życia i sprawność  - podkreśla dr Kupilas.

Żyć dalej bez skrępowania

Pierwszym pacjentem, który został zoperowany w Gliwicach przez zespół pod kierunkiem dr Andrzeja Kupilasa był 67-letni pan Jan.

- Mam jeszcze marzenia do spełnienia, chciałbym po prostu pójść na spacer, nacieszyć się wiosną, bez skrępowania, tak zwyczajnie - zaznacza mężczyzna.

Większość pacjentów po radykalnej prostatektomii odzyskuje pełną zdolność trzymania moczu po upływie roku od zabiegu. Jeśli jednak nie udaje się tej sprawności przywrócić, chory musi korzystać np. z pieluchomajtek, co staje się bardzo trudne i krępujące. Bywa, że tacy pacjenci wycofują się z życia społecznego a nawet rezygnują z pracy zawodowej.

Rak prostaty nie musi odbierać aktywności 

Dzięki operacjom, które będą teraz wykonywane w Szpitalu Miejskim nr 4 w Gliwicach, komfort chorego znacznie się zwiększy.

- Trzeba zaznaczyć, że wielu naszych pacjentów to osoby tuż po 50. roku życia, aktywne, uprawiające sporty, a także np. wspinaczkę górską. Choroba nie może im tego wszystkiego tak po prostu odebrać - tłumaczy dr Andrzej Kupilas.

Każdego roku w Polsce diagnozuje się raka prostaty u ponad 18 tysięcy mężczyzn. W województwie śląskim to około 2000 nowych rozpoznań rocznie.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum