Urolodzy: dążymy do wyleczenia pacjenta, a nie tylko wydłużenia jego życia

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 14 czerwca 2019 05:56

- Trwają prace nad taryfikacją części procedur stosowanych w urologii. Mamy nadzieję, że dzięki zmianom wycen oraz wysokości refundacji, przestaną być deficytowe - powiedział Rynkowi Zdrowia dr hab. Artur Antoniewicz, konsultant krajowy w dziedzinie urologii podczas trwającego w Katowicach 49. Kongresu Naukowego Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Urolodzy: dążymy do wyleczenia pacjenta, a nie tylko wydłużenia jego życia
Zabieg urologiczny; FOT. SCO; zdjęcie ilustracyjne

Konsultant krajowy w dziedzinie urologii zaznacza, że rocznie ok. 70 tysięcy pacjentów w Polsce jest leczonych chirurgicznie przez urologów z powodu nowotworów złośliwych układu moczowo-płciowego i moczowego, co w około 60 proc. przypadków prowadzi do trwałego wyleczenia.

Wreszcie nas wysłuchano
- Skoro w ostatnich miesiącach tak dużo mówi się w naszym kraju o tworzeniu Krajowej Sieci Onkologicznej, chcielibyśmy, aby głos urologów był słyszalny. Jako specjaliści poczuwamy się do odpowiedzialności za poprawę wyników terapii w obszarze onkologii urologicznej i potrzebujemy do tego odpowiednich narzędzi, warunków oraz środków finansowych - wymienia dr hab. Artur Antoniewicz.

Dodaje, że urolodzy chcą też rozmawiać o programach profilaktycznych i niezbędnych inwestycjach, także w sprzęt medyczny: - Niestety, pod tym względem nadal odstajemy od wielu krajów, również w Europie Środkowo-Wschodniej. W tym kontekście bardzo ważną rolę odgrywa Krajowa Rada ds. Onkologii przy Ministrze Zdrowia, m.in. jako gremium opiniujące cele, na które przeznaczane są pieniądze w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych - zaznacza specjalista.

- Dlatego z satysfakcją chcę przypomnieć, że 19 stycznia br. minister zdrowia powołał konsultanta krajowego w dziedzinie urologii na stałego członka Krajowej Rady ds. Onkologii. Na jej forum miałem już możliwość przedstawić kilka inicjatyw. Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o efektach tych działań, natomiast możemy już powiedzieć, że głos środowiska urologów wreszcie dociera do kreatorów polityki zdrowotnej w Polsce, w tym do kluczowych osób związanych z tworzeniem Krajowej Sieci Onkologicznej - przyznaje.

Będzie zmiana wycen
Podczas ubiegłorocznego Kongresu Polskiego Towarzystwa Urologicznego dr hab. Artur Antoniewicz zwracał uwagę, że jedną z kluczowych kwestii dla rozwoju urologii w Polsce jest przekonanie Ministerstwa Zdrowia do zrewidowania zasad finansowania świadczeń w tej dziedzinie. Czy taka zmiana nastąpiła w ciągu ostatnich miesięcy?

- Chodzi przede wszystkim o taryfikację procedur i usług w urologii według katalogu świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Od kilku miesięcy Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji realizuje zlecenie ministra zdrowia, dotyczące ponownej taryfikacji procedur urologicznych. W części tych działań uczestniczy też środowisko urologiczne, także z moim udziałem. Wierzymy, że doprowadzi to do tego, że procedury, które realizujemy na co dzień, przestaną być deficytowe - stwierdza konsultant krajowy.

Zwraca uwagę, że wciąż wiele nowoczesnych, małoinwazyjnych metod leczenia w urologii (między innymi chirurgia laparoskopowa, endoskopowa, a także robotowa), nie jest w Polsce powszechnie stosowanych, co wynika ze znacznych ograniczeń w finansowaniu. - Zmiany polegające na rzetelnej wycenie kosztów tych procedur oraz ich refundacji, stanowią - w mojej ocenie - klucz do otwarcia polskiej urologii na nowoczesność - uważa dr hab. Artur Antoniewicz.

Mamy setki specjalistów na europejskim poziomie
Czy urologia, podobnie jak wiele innych dziedzin medycznych w naszym kraju, boryka się deficytem kadr? - Można powiedzieć, że pod tym względem nie jest źle. Obecnie mamy ok. 1300 urologów. Na jednego lekarza tej specjalności przypada ok. 20 tysięcy dorosłych mieszkańców Polski - informuje konsultant krajowy w dziedzinie urologii.

Jednocześnie zastrzega, że już teraz Polska musi przygotować się do potrzeb zdrowotnych w urologii, które bardzo wzrosną w najbliższych 15-20 latach, co jest m.in. skutkiem starzenia się społeczeństwa. Konieczne więc będzie zwiększenie liczby urologów przede wszystkim w ramach opieki ambulatoryjnej, w poradniach specjalistycznych.

- Urologiczna opieka ambulatoryjna będzie wymagała istotnego kadrowego wzmocnienia. Rozpoczynamy już rozmowy temat z Ministerstwem Zdrowia dotyczące m.in. określenia niezbędnego pułapu liczby rezydentów w urologii. Wydaje się natomiast, że baza szpitalna - w tym liczba łóżek, oddziałów i sal operacyjnych - jest dziś w zasadzie wystarczająca - podsumowuje dr hab. Artur Antoniewicz.

Z kolei prof. Zbigniew Wolski, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego w latach 2012-2015 przypomina w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, że w 1997 roku, dzięki działaniom PTU i jego ówczesnego prezesa, prof. Andrzeja Borówki, wprowadzono w Polsce europejski egzamin specjalizacyjny z urologii, organizowany przez European Board of Urology (EBU). Przystępują do niego lekarze pracujący w Unii Europejskiej, którzy w macierzystych krajach uzyskali wcześniej tytuł specjalisty urologa.

Złożenie tego egzaminu jest podstawą przyznania bardzo prestiżowego tytułu Fellow of the European Board of Urology (FEBU), uprawniającego urologów - bez jakichkolwiek dodatkowych formalności - do podjęcia pracy w tej specjalności we wszystkich krajach unijnych. Obecnie w tytuł FEBU posiada w Polsce ok. 700 urologów.

Nowa definicja chorych z rakiem prostaty
Podczas kongresu w Katowicach specjaliści przypominali, że co czwarty wykrywany w Polsce nowotwór to choroba urologiczna - w tym m.in. rak: gruczołu krokowego, nerki i pęcherza moczowego. Prof. Piotr Chłosta, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego, kierownik Katedry i Kliniki Urologii CM UJ podkreślał, że istnieje potrzeba nowego zdefiniowania pacjenta z rakiem gruczołu krokowego.

- Wynika to ze ścieżki pacjenta - od choroby ograniczonej do narządu, poprzez ryzyko nawrotu biochemicznego, a także ryzyko pojawienia się przerzutów, po chorobę oporną na wytrzebienie (kastrację). To niektóre czynniki wskazujące na konieczność wprowadzenia nowej definicji pacjenta z rakiem prostaty, jako osoby chorej przewlekle - mówił prof. Chłosta.

I dodał: - Z drugiej strony czas już określić - jako kluczową - rolę urologa, będącego swoistym „obrotowym”, czyli specjalistą dysponującym najlepszym oglądem pacjenta z rakiem gruczołu krokowego oraz podstawą do zastosowania optymalnej diagnostyki i leczenia - nie tylko chirurgicznego, ale i obejmującego farmakoterapię.

Naszym celem celem jest wyleczenie pacjenta
Prezes PTU wskazuje w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, że w urologii dokonała się już ewolucja technik zabiegowych, polegająca na znacznym zmniejszeniu ich inwazyjności: - Dotyczy to endoskopii, laparoskopii oraz chirurgii z zastosowaniem robotów. Jest to bardzo korzystne dla pacjentów i lekarzy, ale też daje nowe możliwości menedżerom zarządzającym szpitalami - przy stosunkowo niskich nakładach inwestycyjnych metody małoinwazyjne pozwalają bezpieczniej i bardziej skutecznie leczyć większą liczbę pacjentów - podkreśla prof. Chłosta.

Dodaje jednocześnie, że współczesny urolog jest nie tyko chirurgiem układu moczowego i moczowo-płciowego, ale przede wszystkim lekarzem, który od momentu rozpoznania choroby odpowiada za każdy etap leczenia pacjenta. - Przy czym nie mówimy tu o leczeniu z zamiarem jedynie wydłużenia życia. Urolog jest bowiem lekarzem, którego intencją jest wyleczenie pacjenta - podkreśla.

Kompleksowa opieka nad chorymi z nowotworami urologicznymi
Przypomnijmy, że środowisko urologów przygotowało program kompleksowej opieki specjalistycznej nad pacjentami chorymi na nowotwory układu moczowo-płciowego.

- Czekamy obecnie na wydanie stosownych rozporządzeń umożliwiających wejście w życie pilotażu tego programu. Kompleksowa opieka nad chorymi z rakiem pęcherza moczowego, rakiem nerki czy rakiem gruczołu krokowego nie konkuruje z innymi dyscyplinami medycznymi - zastrzega prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

- Chodzi natomiast, między innymi, o udowodnienie wszelkich plenipotencji urologów do poruszania się w ramach naszej specjalizacji. Dotyczy to przede wszystkim pacjentów, których można wyleczyć z choroby nowotworowej - tłumaczy prof. Chłosta w rozmowie z Rynkiem Zdrowia.

Zwraca zarazem uwagę, że bardzo ważnym elementem modelu kompleksowej opieki zdrowotnej - do której pacjenci mają pełne prawo - jest oparcie jej o interdyscyplinarną współpracę specjalistów z różnych dziedzin oraz zapewnienie wszelkich niezbędnych świadczeń, w tym m.in. leczenie zabiegowego, rehabilitacji oraz urologicznej opieka specjalistycznej po wypisie ze szpitala.

***

W trwającym od środy (12 czerwca) 49. Kongresie Naukowym Polskiego Towarzystwa Urologicznego - obchodzącego w tym roku swoje 70-lecie - uczestniczy ponad 1000 specjalistów z Polski i całego świata.

Do Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach przyjechali m.in. szefowie najpoważniejszych organizacji urologicznych w Europie i na świecie, takich jak: Europejskie Towarzystwo Urologiczne (EAU), Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne (AUA), Międzynarodowe Towarzystwo Urologiczne (SIU), Grupa ds. Chorób Układu Moczowo-Płciowego Europejskiej Organizacji Badań i Leczenia Nowotworów, GU - EORTC oraz Mirrors of Medicine.

49. Kongres Naukowy PTU zakończy się w sobotę, 15 czerwca.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum