UNICEF: umiera mniej dzieci, śmiertelność matek nadal wysoka

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 14 stycznia 2009 19:33

W wielu krajach rozwijających się znacznie obniżyły się wskaźniki umieralności wśród dzieci, wciąż jednak nie widać wyraźnej poprawy w redukcji śmiertelności matek - wynika z najnowszego raportu UNICEF.

Jak poinformowała w środę PAP Zofia Dulska z UNICEF Polska, najnowszy raport dotyczący sytuacji dzieci na świecie, którego tematem przewodnim jest w tym roku zdrowie matek i noworodków, zwraca uwagę na problemy, z jakimi zmagają się kobiety w ciąży i małe dzieci w krajach rozwijających się.

Z raportu wynika, że u kobiet z krajów najsłabiej rozwiniętych ryzyko śmierci na skutek powikłań okołoporodowych jest 300 razy wyższe niż u kobiet mieszkających w krajach rozwiniętych. Dziecko urodzone w kraju rozwijającym się jest 14 razy bardziej narażone na śmierć w pierwszym miesiącu życia niż dziecko z kraju rozwiniętego. W raporcie zwrócono uwagę, że zdrowie i szanse na przeżycie matek i ich nowonarodzonych dzieci są ze sobą ściśle powiązane, dlatego noworodki czerpią korzyści także z wielu świadczeń chroniących matki.

- Każdego roku ponad pół miliona kobiet umiera na skutek ciąży lub komplikacji poporodowych, w tym ponad 70 tys. dziewczynek i młodych kobiet między 15 a 19 rokiem życia - powiedziała dyrektor generalny UNICEF Ann M. Veneman podczas inauguracji raportu w Johannesburgu. Przypomniała, że od 1990 r. komplikacje w czasie ciąży i porodu zabiły 10 mln kobiet.

Według publikacji, mimo że w ostatnich latach w wielu krajach rozwijających się dokonał się ogromny postęp w obniżaniu wskaźników umieralności wśród dzieci, wciąż nie widać wyraźnej poprawy w redukcji śmiertelności matek.

W latach 1990-2007 w Nigrze i Malawi śmiertelność dzieci poniżej 5 roku życia obniżona została o połowę, a w Angoli wskaźnik umieralności spadł z 258 do 158 na 100 tys. żywych urodzeń. W Indonezji śmiertelność do 5 roku życia zmniejszyła się do jednej trzeciej poziomu z 1990 r., natomiast w Bangladeszu o ponad połowę.

Podczas gdy w skali globalnej wskaźniki szans na przeżycie dzieci poniżej 5 roku życia poprawiają się, ryzyko, w obliczu którego stają niemowlęta w pierwszych 28 dniach życia, w wielu krajach pozostaje na bardzo wysokim poziomie.

W raporcie UNICEF alarmuje, że brak zmian na lepsze jeśli chodzi o zagrożenia dla zdrowia kobiet, wyjątkowo podatnych na zachorowania podczas porodu i w pierwszych dniach po narodzinach dziecka.

W krajach rozwijających się ryzyko śmierci w czasie ciąży lub niedługo po porodzie wynosi 1do 76, w porównaniu z prawdopodobieństwem 1 do 8 tys. w krajach rozwiniętych. Około 99 proc. przypadków zgonów na skutek ciąży i jej powikłań zdarza się w krajach rozwijających się, w których urodzenie dziecka pozostaje jednym z największych zagrożeń dla życia kobiet. Ogromna większość z nich zdarza się w Afryce i Azji, gdzie wysoka dzietność, brak wyszkolonego personelu i słaby system zdrowotny prowadzi do tragedii wielu młodych dziewczyn.

Dziesięć krajów, w których życiowe ryzyko śmierci matek jest największe to: Niger, Afganistan, Sierra Leone, Czad, Angola, Liberia, Somalia, Demokratyczna Republika Konga, Gwinea Bissau i Mali. Ryzyko śmierci wśród matek waha się od 1 na 7 w Nigrze do 1 na 15 w Mali. Na każdą matkę, która umiera, przypada 20 kolejnych chorych lub z rozległymi obrażeniami, mającymi często długotrwałe konsekwencje.

W celu obniżenia śmiertelności matek i noworodków raport rekomenduje stworzenie systemu podstawowej opieki zdrowotnej, który zapewniałby ciągłość leczenia w domu, w lokalnej społeczności, przez świadczenia społeczne i w łatwo dostępnych punktach medycznych.

Zarówno matki, jak i niemowlęta, są zagrożone podczas pierwszych dni i tygodni po narodzinach. W raporcie podkreślono, że jest to decydujący moment dla interwencji ratujących życie, takich jak wizyty poporodowe, odpowiednia higiena, czy porady zdrowotne. Niestety, w wielu krajach rozwijających się są one niedostępne.

Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci UNICEF, organizacja, której pomysłodawcą i współzałożycielem był Polak, Ludwik Rajchman, działa od 60 lat; w 190 krajach, każdego roku ratuje życie 7 milionów dzieci. UNICEF jest organizacją całkowicie finansowaną z dobrowolnych składek darczyńców i ponad 90 proc. środków przekazuje bezpośrednio na programy pomocy dzieciom w najuboższych zakątkach świata. Dostarcza leki, szczepionki i żywność, umożliwia edukację, ratuje zdrowie dzieci i walczy o przestrzeganie ich praw. W ostatnich latach UNICEF w Polsce sfinansował m.in. trzyletni program szczepień przeciwko odrze w Sierra Leone oraz ośrodki terapeutyczne dla niedożywionych dzieci w Etiopii.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum