Tychy: basenu nie zamknięto, choć wykryto gronkowca

Autor: JJ, Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 05 sierpnia 2013 13:13

W tyskiej (Śląskie) pływalni, w czasie comiesięcznej, rutynowej kontroli wody sanepid stwierdził występowanie gronkowca. Kontrola miała miejsce 22 lipca. Badania wykazały obecność w wodzie gronkowca, o czym niezwłocznie poinformowano kierownictwo pływalni.

Tychy: basenu nie zamknięto, choć wykryto gronkowca
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022
- O wynikach kontroli i o tym, że woda nie nadaje się do kąpieli poinformowaliśmy właściciela basenu. Zaleciliśmy także szereg czynności, takie jak wymiana wody i czynności odkażające - mówi portalowi rynek zdrowia.pl Grzegorz Gołdynia, powiatowy inspektor sanitarny z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tychach.

Kierownik obiektu, w którym zalecono wykonanie odpowiednich czynności, wieczorem, po zamknięciu basenu, uzdatnił wodę, dolewając do niej środki glono-, pleśnio- i grzybobójcze. Przeprowadzono także szokowe chlorowanie wody.

Jak przyznaje powiatowy inspektor, kierownik basenu z jednej strony powinien zalecenia sanepidu wykonać niezwłocznie, ale z drugiej strony, nie musi. Obowiązujące bowiem prawo nie uprawnia wydawania przez sanepid takich zaleceń w trypie nakazowym w przypadku skażenia wody gronkowcem.

- Obecnie mamy niestety dziurawe prawo dotyczące normatywów, jaka ma być woda w basenach. Basen możemy zamknąć tylko i wyłącznie wówczas, kiedy woda jest skażona bakteriami czy innymi drobnoustrojami, które wywołują choroby zakaźne będące wypisane enumeratywnie w wykazie objętym rozporządzeniem. Gronkowca w tym wykazie nie ma - dodaje Gołdynia.

Zdaniem Gołdynia sytuacja pod względem prawnym jest kuriozalna. Mimo stwierdzenia obecności gronkowca w wodzie na basenie, który poza zapaleniem spojówek może wywołać m.in. choroby układu oddechowego, moczowego, pokarmowego, zakażenia skórne, czyraki, posocznice, zapalenie mieszka włosowego, zapalenie opon mózgowych, zapalenie żył, zapalenie stawów i kości, sanepid nie ma możliwości szybkiego przeciwdziałania w trybie nakazowym. Nie też ma możliwości umieszczenia informacji o skażeniu wody gronkowcem w BIP.

- Na szczęście większość właścicieli i administratorów kąpielisk, mimo tej luki w prawie, szybko reaguje na nasze zalecenia - dodaje Gołdynia.

Gdyby jakaś osoba zakaziła się w basenie czy na innym kąpielisku gronkowcem, może dochodzić odpowiednich roszczeń od jego właściciela czy administratora, oczywiście udowadniając przed sądem związek przyczynowo-skutkowy, na drodze cywilnej.

Jak informuje nasz portal powiatowy inspektor sanitarny, zarządca basenu w Tychach do 5 sierpnia nie poinformował Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tychach czy zalecone przez nią czynności w celu odkażenia wody w niecce basenu zostały wykonane. Dopiero bowiem po uzyskaniu takiej informacji sanepid ponownie będzie mógł wykonać czynności pokontrolne i ponownie pobrać próbki wody do zbadania, czy zagrożenie zostało usunięte.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze