To dziś największy problem fizjoterapeutów

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia10 listopada 2021 08:15

Wyceny procedur rehabilitacyjnych nie zachęcają fizjoterapeutów do pracy w publicznym sektorze zdrowia. Młodzi ludzie, którzy kończą studia będą wybierać gabinety komercyjne - mówi Paweł Adamkiewicz, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów, przestrzegając przed "stomatologizacją" fizjoterapii, czyli koniecznością korzystania pacjentów ze świadczeń komercyjnych.

Paweł Adamkiewicz, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów. Foto: PAP/ Marcin Obara
  • Ze względu na niedoszacowane wyceny świadczeń gwarantowanych w publicznej ochronie zdrowia umiejętności fizjoterapeutów nie są w pełni wykorzystywane. Chętniej pracują na rynku komercyjnym
  • Prezes Adamkiewicz: W ramach kontraktów w jednostkach publicznych narzucony jest zakres procedur i ich ilość
  • Nie ma systemu, który pokazuje, jak realizacja procedury w ramach rehabilitacji przełożyła się na jakość opieki nad pacjentem

Jak twierdzi Paweł Adamkiewicz, wiceprezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów, "stomatologizacja" rehabilitacji ma miejsce od lat. Stąd długie kolejki do świadczeń z tego zakresu.

Umiejętności fizjoterapeutów nie w pełni wykorzystywane

Fizjoterapeuci od 2015 r., gdy weszła w życie ustawa o zawodzie fizjoterapeuty, zyskali samodzielność w prowadzeniu rehabilitacji pacjenta. Ze względu na niedoszacowane wyceny świadczeń gwarantowanych w publicznej ochronie zdrowia ich umiejętności nie są jednak w pełni wykorzystywane. Chętniej pracują na rynku komercyjnym - otwierają gabinety, czy pracują miejscu wezwania. - Widzimy ten trend - podkreśla Paweł Adamkiewicz.

Jak zaznacza powodem, dla którego umiejętności fizjoterapeutów nie są wykorzystywane w publicznym sektorze należycie są warunki kontraktów.

- W ramach kontraktów rozliczane są procedury, wydawanie pieniędzy. Nie ma tu jednak takiego systemu, który pokazuje, jak po zrealizowaniu procedury przełożyła się ona na jakość opieki.

Narzucony zakres procedur i ich ilość, gubimy jakość

Podkreśla: - Nie twierdzę, że procedury wykonywane są nieefektywnie.

Jak mówi, z góry jednak w ramach kontraktów w jednostkach publicznych narzucony jest zakres procedur i ich ilość. - To, że fizjoterapeuci muszą wykonać wiele zakontraktowanych procedur, powoduje, że nie jesteśmy w stanie zbadać ich jakości - ocenia.

Wymienia kompetencje fizjoterapeutów: fizykoterapia, kinezyterapia, masaż, dobieranie zaopatrzenia ortopedycznego, uczenie pacjenta posługiwania się wyrobem medycznym, edukacja.

Doprecyzowuje: - Chodzi o to, żeby elementy terapii miały ze sobą pewną spójność. Terapia musi zawierać elementy pozostające w pewnej ciągłości. Tego rozwiązania w publicznym sektorze nie ma, ponieważ wykonujemy tylko te procedury, które są w danym momencie dostępne w ramach kontraktu. Świadczeniodawcy przede wszystkim dążą do tego, żeby zrealizować kontrakt.

Wypowiedź zarejestrowana podczas XVII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 18-19 października, 2021 r.).

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum