Tak w Głuchołazach realizują program rehabilitacji pocovidowej. Potrzebne rozszerzenie pilotażu Najważniejsze cele rehabilitacji to m.in. poprawa wydolności wysiłkowej i krążeniowej, sprawności oddechowej. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

430 pacjentów przeszło już rehabilitację pocovidową w szpitalu MSWiA w Głuchołazach - poinformował wiceszef MSWiA Błażej Poboży. Jak podkreślił, resort chce rozszerzyć program rehabilitacyjny na kolejne placówki i wytypował do tego sanatoria MSWiA w Sopocie, Krynicy-Zdroju i Kudowie-Zdroju.

  • Program prowadzi Szpital Specjalistyczny MSWiA w Głuchołazach (woj. opolskie), a jego współautorem jest prof. Jan Szczegielniak, konsultant krajowy w dziedzinie fizjoterapii
  • Najważniejsze cele rehabilitacji po przebytym COVID-19 to: poprawa wydolności wysiłkowej i krążeniowej, sprawności oddechowej, siły mięśniowej i ogólnej sprawności fizycznej
  • W najbliższym czasie MSWiA będzie starało rozszerzyć program na inne szpitale lub sanatoria

Poboży, który w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji koordynuje prace m.in. Departamentu Zdrowia, skomentował dla PAP postępy programu pilotażowego w zakresie rehabilitacji dla ozdrowieńców po przebytej chorobie COVID-19.

Program prowadzi SP ZOZ Szpital Specjalistyczny im. św. Jana Pawła II Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Głuchołazach (woj. opolskie), a jego współautorem jest prof. Jan Szczegielniak, konsultant krajowy w dziedzinie fizjoterapii.

Wiceminister zwrócił uwagę, że inicjatywa ta spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem.

Zapotrzebowanie jest ogromne

- Pandemia jest z nami od wielu miesięcy i w tej chwili liczba skierowań na rehabilitację wystawianych przez lekarzy dla osób, które przeszły COVID-19, jest tak duża, że do końca tego roku nie ma już miejsc w placówce w Głuchołazach - podkreślił.

Program rehabilitacji opracowany przez prof. Szczegielniaka - jak tłumaczył Poboży - trwa od 14 do 21 dni.

- Sześć razy w tygodniu każdy z pacjentów realizuje pięć procedur dziennie. Zależą one od określonego modelu rehabilitacji, który po wstępnej diagnostyce dostosowywany jest do pacjenta. Najważniejsze cele rehabilitacji to: poprawa wydolności wysiłkowej i krążeniowej, sprawności oddechowej, siły mięśniowej i ogólnej sprawności fizycznej po przebytej chorobie - wskazał.

Wiceminister podał, że od początku pilotażu, czyli od 1 września ub. roku, pełny cykl rehabilitacyjny, który funkcjonuje w szpitalu w Głuchołazach, przeszło 430 pacjentów. - Średni wiek pacjenta to 56 lat. Najmłodszy pacjent miał 29 lat, a najstarszy 86 - zaznaczył.

Jak podsumował, zapotrzebowanie jest ogromne.

- W czwartek nasze sanatorium odwiedził prezydent Andrzej Duda, który potwierdził, że program się sprawdza i powinien być rozszerzany. Zwróćmy uwagę, że opieka nad pacjentami zakażonymi koronawirusem koncentruje się na leczeniu w szpitalach w ostrej fazie choroby. Tymczasem ważna jest także opieka nad osobami, które przebyły COVID-19, a wymagają rehabilitacji - zauważył Poboży.

Powikłań pocovidowych doświadcza 20 proc. chorych

Pomysł pilotażu pojawił się już podczas pierwszej fali epidemii późną wiosną. Jak relacjonował Poboży, do resortu zwrócił się z nim wówczas prof. Szczegielniak ze szpitala w Głuchołazach, kierowanego przez prof. Mariusza Grochowskiego. Szpital w Głuchołazach, wskazał wiceminister, ma duże doświadczenie w leczeniu pacjentów z chorobami płuc i chciał wykorzystać je do stworzenia miejsca, które pomaga osobom po przebyciu COVID-19 powrócić do pełnej sprawności.

Wielu pacjentów po COVID-19 doświadcza powikłań pochorobowych. Szacuje się, że to nawet 20 procent chorych - wynika z badań.

- Projekt został wsparty przez zarząd PWPW, który zdecydował o przekazaniu szpitalowi darowizny w wysokości 300 tys. złotych na niezbędny sprzęt. Zyskał także akceptację prezesa NFZ Filipa Nowaka. To w oparciu o decyzję Funduszu uruchomiony został program pilotażowy na dwa lata, do 2022 roku - wyjaśnił Poboży.

W najbliższym czasie MSWiA będzie starało rozszerzyć program na inne szpitale lub sanatoria. - Chcemy, aby pomysł prof. Szczegielniaka został przeniesiony do innych placówek. Wytypowaliśmy już trzy sanatoria MSWiA - w Sopocie, w Krynicy-Zdroju i w Kudowie-Zdroju - poinformował.

- Te placówki wymagałyby mniejszych nakładów finansowych. Koszt dostosowania byłby niższy i liczba łóżek mogłaby być większa. Szacujemy, że w tych trzech sanatoriach uruchomienie programu kosztowałoby łącznie 2 mln zł. Ta stosunkowo niska kwota wynika z tego, że te placówki pełniły bądź pełnią już funkcję izolatoriów lub szpitali tymczasowych. W ich przypadku program mógłby ruszyć w krótkim czasie - w ciągu dwóch miesięcy od zapewnienia finansowania i "zielonego światła" ze strony NFZ lub MZ - tłumaczył Poboży.

Takie są plany

Zdaniem wiceministra "kandydatem numer jeden" jest sanatorium MSWiA w Sopocie, dziś szpital tymczasowy. - Tam mogłoby się znaleźć nawet 230 miejsc dla pacjentów wymagających rehabilitacji. W Krynicy-Zdroju byłoby to 130, a w Kudowie-Zdroju 218. Łącznie bylibyśmy w stanie zapewnić ponad 500 miejsc - wskazał.

Zapytany, na jakim etapie są te plany, zastrzegł, że resort jest jeszcze przed rozmową z NFZ w tej sprawie.

- Plany rozszerzenia programu powzięliśmy na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni, po tym, jak prof. Grochowski i prof. Szczegielniak przedstawili ten pomysł w rozmowie ze mną i ministrem Mariuszem Kamińskim - wyjaśnił. Jak zaznaczył, Departament Zdrowia MSWiA przez ostatnie dwa tygodnie opracował też wstępny projekt w tym zakresie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.