Szumowski: środki ochrony osobistej będą przekazywane do wszystkich placówek medycznych

Autor: KL/Rynek Zdrowia • • 30 marca 2020 15:40

Podjeliśmy decyzje o dystrybucji środków ochrony do innych podmiotów ochrony zdrowia niż szpitale jednoimienne i oddziały zakaźne, m.in do POZ, ponieważ obecnie już i tam pojawiają się chorzy z koronawirusem. Do kraju docierają dostawy takich środków z całego świata. Najświeższa dostawa to m.in ponad 5 mln maseczek, ponad 32 tys. kombinezonów, 6 mln rękawiczek - mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski ( 30 marca).

Fot. Twitter/MZ

Łukasz Szumowski w poniedziałek (30 marca) podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia powiedział, że spodziewa się dużego wzrost liczby chorych. Jak podkreślał dopiero mamy początek wznoszenia się krzywej zachorowań.

- Dzięki tym działaniom, które wprowadziliśmy  mamy szanse ograniczyć gwałtowny napływ do szpitali chorych, w taki sposób by ci, którzy będą tego potrzebowali mogli być leczeni - zanaczył.

Minister mówił, że dotąd zakażeni trafiali do szpitali, ale wkrótce te mogą zacząć się przepełniać. - Dlatego podjęliśmy decyzje o dystrybucji środków ochrony także do podstawowej opieki zdrowotnej i innych placówek medycznych, tak by i tam zabezpieczyć personel medyczny.

Na interwencyjny zakup środków ochrony osobistej wydano ok. 1,2 mld zł. Jak powiedział minister, te środki zaczynają już być dystrybuowane w kraju do placówek. W pierwszej kolejności nadal trafiają one do szpitali jednoimiennych i oddziałów zakaźnych, ale w dalszej kolei i do innych podmiotów.

- Mamy wzrost dostaw środków ochrony osobistych, te środki przychodzą z różnych stron świata i będziemy je dystrybuować do tych miejsc, gdzie chorzy mogą szukać pomocy - podkreślał minister.

Szef resortu zdrowia na pytanie o to, kiedy kolejne środki medyczne mogą trafić do Polski oraz w jakich ilościach, odpowiedział, że nie będzie w tej chwili mówił o konkretnych terminach.

- Nie chciałbym gdybać, jak będę miał sprzęt na magazynach to oczywiście o tym poinformuję. On już jest w trakcie dostaw, więc można powiedzieć, że praktycznie jest on zakontraktowany i kupiony, ale będziemy komunikować w momencie, kiedy będziemy go dystrybuować do podmiotów leczniczych - wyjaśnił.

Minister Łukasz Szumowski przekazał ważne dane obrazujące sytuację w dostępie do respiratorów i łóżek zakaźnych.

- Obecnie mamy zajętych przez chorych 1300 łóżek  i 50 respiratorów, a w dyspozycji mamy ponad 10 tys. łóżek zakaźnych z 1200 respiratorów - mówił. Przyznał jednak, ta ilość sprzętu może się okazać niewystarczająca, jeśli epidemia rozwinie się według pesymistycznych prognoz.

Minister powiedział, że zmieniono definicję osób, które w pierwszej kolejności będą testowane. Teraz objęty jest nimi, każdy pacjent, który ma poważne objawy niewydolności oddechowej i każdy medyk, który spotkał się z chorym zakażonym.

Szumowski apelował do Polaków: - Będziemy wchodzili w fazę wzrostu. Ostatni weekend pokazał, że nie zawsze zachowania naszych rodaków były takie, jakbyśmy się spodziewali. Postarajmy się w kolejnych dniach zachować większa dyscyplinę.

Szumowski odpowiadając na pytanie o to, czy młodzi ludzie, którzy do tej pory nie specjalnie przejmowali się możliwością zachorowań, powinni zacząć się martwić o swoje zdrowie, wskazał, że "każdy powinien się martwić o swoje zdrowie, ale też - co ważniejsze - każdy powinien się martwić o zdrowie innych".

- Nawet osoby zarażone młode mają pewne ryzyko poważnych powikłań, ale co gorsza, jeżeli przechodzą tę infekcję w sposób skąpoobjawowy, mogą zarażać osoby, u których wywoła to tragiczny skutek - przypomniał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum