Szumowski: lekarze do ostatniej chwili walczyli o uratowanie Szymona, nikt nie odłączył...

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 18 czerwca 2019 18:25

Lekarze do ostatniej chwili walczyli o uratowanie 11-miesięcznego Szymona - zapewnił w rozmowie z PAP minister zdrowia Łukasz Szumowski. Poinformował, że dziecko zmarło w wyniku choroby. Szef MZ złożył kondolencje rodzicom dziecka.

Szumowski: lekarze do ostatniej chwili walczyli o uratowanie Szymona, nikt nie odłączył...
Minister zdrowia Łukasz Szumowski zdementował informację, jakoby stan kliniczny dziecka miał związek ze szczepieniem. Fot. Archiwum

We wtorek (18 czerwca) w Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza w Warszawie zmarł niespełna roczny Szymon. Placówka informowała, że chłopiec przebywał w niej od 22 stycznia br. w stanie skrajnie ciężkim, z nieodwracalnym uszkodzeniem centralnego układu nerwowego. W trakcie hospitalizacji odbyły się kilkakrotnie konsylia lekarskie, które ustaliły przyczynę choroby dziecka.

Kondolencje rodzicom dziecka złożył minister zdrowia Łukasz Szumowski. "To jest ogromna tragedia. Rodzicom Szymona składam najszczersze wyrazy współczucia w tej dramatycznie trudnej chwili. Wiem z raportów konsyliów, że lekarze zrobili wszystko, co w ich mocy, żeby uratować życie Szymona" - powiedział minister.

Poinformował, że w skład konsyliów wchodzili konsultanci krajowi i eksperci z poszczególnych dziedzin medycyny.

- Z informacji, które posiadamy wynika, że zrobiono wszystko, co w ludzkiej mocy, żeby uratować Szymona. Niestety, czasami wobec choroby lekarze są bezsilni. Lekarze, pielęgniarki, cały personel szpitala do ostatniej chwili walczyli o uratowanie Szymona - zapewnił.

- Każda śmierć, szczególnie śmierć dziecka jest tragedią i trudno cokolwiek powiedzieć w tak strasznej chwili. Natomiast musimy odróżniać śmierć, która po prostu nastąpiła w wyniku choroby, od eutanazji czy zaprzestania terapii. Ważne jest, że nikt nie odłączył aparatury przed stwierdzeniem, że pacjent zmarł - podkreślił.

Zdementował także informacje, jakoby stan kliniczny dziecka miał związek ze szczepieniem.

- Jeszcze raz chciałbym złożyć rodzicom Szymona wyrazy współczucia w tej trudnej chwili - powiedział minister. Poinformował, że w tej sprawie resort współpracuje również z rzecznikiem praw pacjenta, który monitoruje sytuację.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum