Szczepionka przeciw HPV może chronić przed różnymi nowotworami

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 29 marca 2009 09:45

Szczepionka przeciw wirusowi wywołującemu nowotwór szyjki macicy może chronić przed innymi rodzajami raka, powodowanymi przez ten wirus - mówili lekarze z całego świata, uczestniczący w konferencji naukowej w Warszawie 28 marca.

Jak przypomniała prof. Margaret Stanley, wirusolog z Uniwersytetu w Cambridge w Wielkiej Brytanii, zakażenia wirusami są przyczyną ok. 15 proc. wszystkich nowotworów. Jednym z najważniejszych tzw. onkogennych, czyli rakotwórczych, wirusów jest wirus brodawczaka ludzkiego (HPV), który odpowiada łącznie za ok. 4 proc. nowotworów.

Z zestawienia opublikowanego w listopadzie 2008 r. przez Centrum Prewencji i Kontroli Chorób w Atlancie wynika, że ze zdiagnozowanych w USA 25 tys. nowotworów związanych z różnymi typami wirusa HPV, niecałe 11 tys. stanowiły raki szyjki.

Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że zakażenia HPV odpowiadają za niemal 100 proc. nowotworów szyjki macicy, ale też za 85-90 proc. nowotworów odbytnicy, 40 proc. nowotworów prącia, 40 proc. nowotworów sromu i pochwy, za 12 proc. nowotworów krtani i gardła oraz ok. 3 proc. nowotworów jamy ustnej.

Prof. Stanley przypomniała, że najbardziej rakotwórcze typy HPV to typ 16 i 18, które biorą udział w rozwoju łącznie 70 proc. przypadków raka szyjki. Również w przypadku pozostałych nowotworów wywołanych tym wirusem to one są głównymi winowajcami. Dlatego należy się spodziewać, że szczepienia zabezpieczające przed HPV 16 i 18 mogłyby chronić również przed tymi nowotworami.

Prezes Polskiego Towarzystwa Profilaktyki Zakażeń HPV. prof. Sławomir Majewski stwierdził, że wskazania do stosowania szczepionki przeciw HPV można będzie w przyszłości rozszerzyć również na inne nowotwory, a w przypadku raka szyjki macicy - na grupę starszych kobiet, ale najpierw muszą się ukazać wyniki badań na ten temat.

Oceniono również profilaktykę przeciw rakowi szyjki macicy. - Dotychczasowe testy wykazały, że szczepienie przeciw HPV niemal w 100 proc. zapobiega rozwojowi zmian przedrakowych oraz rakowi szyjki - podkreśliła prof. Stanley. Ochrona ta utrzymuje się na pewno przez kilka lat, a dalsze obserwacje pozwolą ocenić, jak długo.

Ze względu na tę wysoką skuteczność, już teraz 26 krajów na świecie zdecydowało się finansować szczepienia przeciw rakowi szyjki u młodych dziewcząt przed inicjacją seksualną.  Prof. Majewski przyznał, że, niestety, Polska do nich nie należy. - Ministerstwo Zdrowia uznało bowiem, że szczepienia te nie są aż tak ważne i zdecydowało się skoncentrować na namawianiu kobiet do wykonywania cytologii w ramach programu badań przesiewowych - powiedział prof. Majewski. Obecnie cena trzech dawek szczepionki wynosi ok. 1 500 złotych i jest zbyt wysoka dla wielu polskich rodzin.

Zdaniem prof. Xaviera Boscha z L'Hospitalet del Llobregat w Barcelonie, przygotowanie skutecznego programu badań przesiewowych dla kobiet może szybko obniżyć liczbę zachorowań Polek na raka szyjki. Jak podkreślił specjalista, w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w tym w Polsce, liczba zachorowań na tego raka jest ciągle bardzo duża.

Statystyki wskazują, że rocznie notuje się w naszym kraju 18 nowych zachorowań na 100 tys. kobiet, podczas gdy w niektórych rozwiniętych krajach Unii - od 2 do 3 nowych zachorowań na 100 tys. Prof. Bosch zaznaczył przy tym, że ważnym krokiem do obniżenia niechlubnych polskich statystyk jest masowe zastosowanie szczepień profilaktycznych. Na ich efekty będzie trzeba jednak trochę poczekać.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum