Szczecin: "rękawki" uratowały pacjenta z tętniakiem aorty piersiowo-brzusznej

Autor: MAK/Rynek Zdrowia • • 25 marca 2019 20:58

Lekarze ze Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie wszczepili stent-graft branchowany - tzw. T-branch (z "rękawkami"), u pacjenta z tętniakiem aorty piersiowo-brzusznej.  W Szczecinie zabieg tego typu przeprowadzono po raz pierwszy - informuje szpital.

Szczecin: "rękawki" uratowały pacjenta z tętniakiem aorty piersiowo-brzusznej
Z lewej strony - stent-graft z widocznymi "rękawkami" ("gałązkami" odchodzącymi po bokach); FOT. SPSK-2

Technologia ta używana jest, kiedy niemożliwe jest zastosowanie stent-graftów fenestrowanych (z okienkami) u ludzi z tętniakami o dużej objętości.

Tym razem dla pacjenta musiała zostać zaprojektowana specjalna proteza (dwa „fenestry” - okienka i dwa „branche”, czyli rękawki), której nie da się uzyskać przez modyfikację standardowej protezy na stole operacyjnym. Wykorzystana w klinice, którą kieruje prof. Piotr Gutowski technika doskonale uzupełnia portfolio zabiegów chirurgii naczyniowej możliwych do wykonania w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 2 PUM w Szczecinie.

Operację 21 marca przeprowadził „aortic team” SPSK-2, czyli połączone zespoły Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Angiologii oraz Kliniki Kardiochirurgii SPSK-2 - chirurdzy naczyniowi: dr Arkadiusz Kazimierczak i dr Paweł Rynio oraz kardiochirurg dr Tomasz Jędrzejczak. Zabieg wykonany został pod nadzorem proktora prof. Piotra Kasprzaka ze szpitala uniwersyteckiego w Regensburgu.

Współpraca z kliniką z Niemiec to efekt prezentacji techniki E-petticoat (opracowanej przez dr. Arkadiusza Kazimierczaka) na sympozjum w Lipsku, w styczniu bieżącego roku. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z możliwości wprowadzenia kolejnej nowoczesnej techniki operacji w naszym szpitalu. Uwagi i sugestie prof. Kasprzaka, były niezwykle cenne. Jesteśmy wdzięczni, że podzielił się z nami swoim doświadczeniem - podsumowuje zabieg dr Kazimierczak.

Operacja przebiegła bardzo sprawnie, trwała niewiele ponad 2 godziny. Chory czuje się dobrze i wkrótce wróci do domu.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum