Szczecin: grypa szaleje głównie w... aptekach

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 05 listopada 2009 16:52

W szczecińskich aptekach i hurtowniach brakuje maseczek, wykupowane są szczepionki i leki przeciwgrypowe. Tymczasem z danych sanepidu wynika, że grypy w Szczecinie prawie nie ma.

Po doniesieniach o fali zachorowań na Ukrainie, mieszkańcy Szczecina opanowali apteki. 2 listopada puste półki pojawiły się w hurtowniach farmaceutycznych.

Tymczasem, jak podaje Gazeta Wyborcza, w ostatnim tygodniu października z objawami grypopodobnymi do lekarzy w Szczecinie zgłosiły się tylko 204 osoby. O połowę mniej niż tydzień wcześniej i o 150 mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

Elżbieta Król-Pakulska, zastępca powiatowego inspektora sanitarnego w Szczecinie, uważa, że fala zachorowań najprawdopodobniej nadejdzie na przełomie lutego i marca. Zaleca jednak, by szczepić się przeciwko grypie sezonowej.

Częściową odporność po przyjęciu szczepionki przeciwko grypie sezonowej nabywa się po siedmiu dniach, całkowitą po 14. Jest więc czas, by zdążyć przed największą falą zachorowań.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum