Świecie: z bolącym zębem do rana lub końca weekendu

Autor: Express Bydgoski/Rynek Zdrowia • • 28 lipca 2009 11:42

W Świeciu brakuje doraźnej pomocy dentystycznej. Obolały pacjent może nafaszerować się tabletkami przeciwbólowymi i dotrwać do rana czy końca weekendu, albo szukać pomocy w innym mieście - ubolewa Express Bydgoski.

Ten sam problem mają również mieszkańcy Bydgoszczy i kilku innych miast regionu.

W Świeciu nie ma całodobowych przychodni stomatologicznych, które świadczą usługi refundowane przez NFZ. Barbara Porankiewicz-Dybowska, dyrektorka Miejsko-Gminnej Przychodni Zdrowia w Świeciu, wyjaśnia Expressowi Bydgoskiemu, że placówka nie ma podpisanej umowy z NFZ i nie wyobraża sobie, aby przychodnia pracowała w nocy tylko po to, by czynny był jeden gabinet dentystyczny.

Dodaje też, że Fundusz płaci jedynie za określone zabiegi i nie wszystkim pacjentom mogłoby to odpowiadać.

Zamiast doraźnej pomocy pacjent może za to liczyć na informację o tym, gdzie ma szansę zostać przyjęty. Najbliżej w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu, NZOZ Alfamed w Toruniu i NZOZ - Pogotowiu Stomatologicznym we Włocławku.

Ząb, który rozbolał w nocy lub w weekend będzie poważnym problemem również w Bydgoszczy. Z umowy na pełnienie całodobowej pomocy stomatologicznej wycofały się NZOZ Stomed i 10. Wojskowy Szpital Kliniczny - jedyne placówki w mieście, które dotąd przyjmowały pacjentów w nocy.

Podobna sytuacja jest w innych regionach. Fundusz ma nadzieję, że uda się wznowić całodobową pomoc stomatologiczną. - Ogłosiliśmy konkurs na świadczenie tej usługi w 2009 roku. Oferty można składać do 29 lipca. Bylibyśmy zadowoleni, gdyby ktokolwiek się zgłosił - mówi Expressowi Bydgoskiemu Barbara Nawrocka, rzeczniczka prasowa NFZ w Bydgoszczy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum